poniedziałek, 27 marca 2017

#123 Granice zła - Rebecca Griffiths ~Kłamstwo ma krótkie nogi...~

Kłamstwo nie prowadzi do niczego dobrego. Zawsze sieje zamęt i czyni zło. Choć może wydawać się nam, że zmyślamy w dobrej sprawie, to postawmy się na miejscu osoby, którą okłamujemy Pomyślmy, jak się poczuje, kiedy prawda wyjdzie na jaw. Nawet nie próbujcie mówić, że tak się nie stanie — zawsze się czymś zdradzimy lub ktoś inny nas w tym wyręczy, a wtedy będziemy musieli zmierzyć się z konsekwencjami swoich czynów. Prawda choć boli, powinna być wypowiadana. Najgorzej jest, kiedy ktoś kłamie na temat innej osoby, a ta pod wpływem jego działań zostaje posądzona o najgorsze. Pomyślmy z dziesięć razy, zanim zaczniemy zmyślać, ponieważ możemy zniszczyć komuś przez to życie. Sprawimy mu okropny ból, a być może przyczynimy się do wielkiej tragedii, której nie będzie można cofnąć. Zastanawiajmy się nad swoimi czynami, ponieważ mogą doprowadzić do zguby. Pamiętajcie - kłamstwo ma krótkie nogi! Kochani przybywam do Was dziś z recenzją książki, która mnie zszokowała. Naprowadziła mnie na wiele tropów, a prawda okazała się zaprzeczeniem wszystkiego, co wydawało się tak wiadome. Na początku pomyślałam, że to jedna z tych książek, które, choć są ciekawe, to nie potrafią zapewnić tego dreszczyku emocji. Jak się okazało - byłam w wielkim błędzie. ,,Granice zła" okazały się niesamowitą, tajemniczą powieścią, która z każdej strony oszukuje umysł i stara się wprowadzić go w błąd. Rebecca Griffiths stworzyła historię, która kryje w sobie wiele niespodzianek, których po prostu nie można nie odkryć. Zapraszam Was do zapoznania się z recenzją!

piątek, 24 marca 2017

#122 Skaza - Cecelia Ahern ~Wady czynią nas silniejszymi...~ (Book Tour)



Każdy człowiek ma jakąś wadę. Skazę, która wyróżnia go wśród tłumu. Jeśli ustaniemy na chwilę w jakimś miejscu i spojrzymy na mijających nas ludzi, zobaczymy, że każdy z nich jest inny. Na początek zwrócimy uwagę na odcień włosów, później twarz, a na końcu ubrania. Zobaczymy, że choć na początku wydają się tacy sami, to różnią się od siebie wszystkim. Tak samo jest z charakterem. Jeśli poznamy kogoś lepiej, wiemy, jakie są jego wady i zalety. Czy jest odważny, cierpliwy, czy niezwykle temperamentny? Możemy przeszukać cały świat, ale i tak nie znajdziemy dwóch takich samych osób. Może będą do siebie podobne, ale i tak coś będzie je różniło i właśnie to jest piękne w ludzkości. Każdy z nas jest inny. Ma swoje przyzwyczajenia, wspomnienia, skazy na charakterze. Wiecie zapewne, że nie możliwe jest całkowite kontrolowanie społeczeństwa. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zakwestionuje obecny porządek. Czy możecie sobie wyobrazić, że pewnego dnia rząd pod wpływem wielu wad ludzkości, wprowadza nowy program, który ma naznaczać wszystkie skazy. Jeśli ktoś zrobi coś złego, odwróci się od prawa, od razu zostaje naznaczony piętnem, które ma być ostrzeżeniem dla innych. Czy potrafilibyście żyć w takim świecie i całkowicie podporządkować się takim zasadom? Czy pozwolilibyście zabić swoją indywidualność na rzecz społeczeństwa? Moi drodzy, zapraszam Was dziś na recenzję książki, po której nie spodziewałam się za dużo. Cecelia Ahern tworzy ciekawe powieści, ale nie sądziłam, by potrafiła napisać tak dobrą książkę dla młodzieży, a tu proszę, wielkie zaskoczenie. Niesamowita, mająca w sobie to coś historia, która nie powiela schematów większości pozycji z tego gatunku, a wprowadza nutkę nowości. Jestem zachwycona ,,Skazą" i nie mogę doczekać się kontynuacji. Zakochałam się w tej powieści, ale czemu tak się stało, dowiecie się, czytając całą recenzję. Zapraszam!

czwartek, 16 marca 2017

#121 Walka - Vi Keeland ~Niektórych ran nie można uleczyć...~ (Przedpremierowo)


Każdy z nas ma rany, których nie można zabliźnić. Choć staramy się zapomnieć o przeszłości to i tak powraca ona do nas w najmniej spodziewanych momentach. Może ją wywoływać coś niewinnego, ale zarazem przypominającego te, o czym nie możemy zapomnieć. Choć to, co złe już się skończyło, to i tak będzie nas prześladowało przez całe życie. Nie ma na to ratunku. Nikt nie może odebrać nam naszych wspomnieć i sprawić, by to, co było złe, odeszło w zapomnienie. Nikt nie ma takiej mocy, ale możemy nauczyć się, jak żyć z tymi bliznami na duszy. Nie będzie łatwo, ale z czasem być może nauczymy się je akceptować i zrozumiemy, że jesteśmy wystarczająco silni, by się nie poddawać. Odkryjemy coś, co pomoże. Może będzie to bliska nam osoba, która sprawi, że skupimy się na teraźniejszości lub podróż w samotności, która ukaże nam, jak radzić sobie z ranami. Nie będzie łatwo. Łzy i ból nie przestaną nam towarzyszyć ot tak, ale kiedyś nauczymy się je zmieniać w siłę, która pomoże nam wstać po każdym ciosie. Kochani, zapraszam Was na recenzję powieści, na której polskie tłumaczenie czekałam z wielką ekscytacją. Kiedy pierwszy raz zapoznałam się z historią napisaną przez Vi Keeland, od samego początku się w niej zakochałam, a możliwość przeczytania jej w ojczystym języku sprawiła, że serce zabiło mocniej. ,,Walka" porusza najczulsze struny duszy, wywołuje gniew na ludzkie okrucieństwa, uczy, czym jest prawdziwe przebaczenie oraz czaruje niezwykłą magią, która sprawia, że rozpala zmysły. To jedna z tych książek, o których nie można zapomnieć, ponieważ na zawsze pozostają w sercu. Zapraszam do zapoznania się z całą opinią.

środa, 15 marca 2017

#120 Sigrid - Johanne Hildebrandt ~Przeznaczenia nie można zmienić...~

Los plecie nić naszego przeznaczenia. Wszystko jest zaplanowane w najmniejszym calu. Każdy przejaw integracji jest surowo karany. Od dawien, dawna ludzie wierzyli w moc trzech kobiet, które mają moc nad ludzkim życiem i decydują o ty, jak potoczą się nasze losy. Każda kultura ma dla nich swoją nazwę. W mitologii nordyckiej trzy boginie przeznaczenia określane są jako Normy. Przerażająco silne, sprawiedliwe, ale również bezwzględne kobiety, których boją się nawet najpotężniejsi bogowie. Żaden człowiek nie może sprzeciwić się ich wyrokom. To właśnie one odpowiadają za przyszłość, przeszłość i teraźniejszość. Strażniczki korzenia Yggdrasila łączącego krainę żywych ze zmarłymi, mieszkające nieopodal mrocznej studni Urd, budziły grozę w każdej istocie. Urd odpowiadała za przeszłość, ukazywano ją jako dobrotliwą boginię, która błogosławi ludzkości. Werdandi - bogini teraźniejszości, która opiekuje się ludźmi. I na sam koniec Ona - najbardziej przerażająca i bezlitosna z Norm - Skuld, która odpowiada za przyszłość. Te trzy kobiety budziły grozę w największych wojownikach. Mitologia nordycka kryje wiele tajemnic, a książka, którą dziś recenzuję, sprawiła, że pragnę zagłębić się w jej najskrytsze zakamarki. Kochani, kiedy usłyszałam o najnowszej powieści Johanne Hildebrandt, która zajmuje się historią wikingów, bogów oraz mrocznych mocy, wiedziałam, że muszę się z nią zapoznać. ,,Sigrid" to pierwszy tom sagi o Walhalli, który okazał się ciekawą lekturą, ale nie zabrakło również w nim skazy, ale co takiego nią było, dowiecie się, czytając całą recenzję. Wiem, że w przyszłości z chęcią sięgnę po kolejne tomy, ponieważ historia głównych bohaterów ma w sobie to coś. Zachęcam Was do zapoznania się z całą recenzją!