niedziela, 25 czerwca 2017

#147 Szansa - Vi Keeland ~Nie daj się złamać - uwierz w siebie!~


Czy można zapomnieć o tym, co wydarzyło się w przeszłości, aby w końcu powrócić do tego, co sprawiało, że staliśmy się lepszymi ludźmi? Wyobraźcie sobie, że kiedyś, kilka lat temu, będąc praktycznie w otchłaniach piekła, nie mając nadziei na coś lepszego, nie wierząc w cel własnego istnienia, poznaliście osobę, która ukazała wam prawdziwe piękno świata. Istoty, która zmieniła sposób postrzegania przez was świata. Nigdy nie mieliście okazji poznać czegoś tak niewinnego i cudownego. Sądziliście, że nie zasługujecie na tę istotę. Mieliście wrażenie, że jesteście zbyt mroczni. Z czasem wasza relacja się zagęściła - zrozumieliście, że tylko ta osoba może sprawić, iż w końcu poczujecie się spełnieni, ale jak to w życiu bywa, wasze plany potoczyły się całkowicie inaczej. Wmówiliście sobie, że nie zasługujecie, by spędzić życie z tą osobą. Odeszliście, pozostawiając bolące rany zarówno w swoim sercu, jak i tym drugim. Próbowaliście zapomnieć o tym, co się stało, ale nigdy wam się to nie udało. Po wielu latach znów zobaczyliście tę osobę. Los dał wam drugą szansę. Czy znajdziecie w sobie odwagę, aby ją wykorzystać? Czy stare blizny można zaleczyć? Ostatnio na blogu dzieje się bardzo mało. W ciągu tego miesiąca skupiłam się na nauce, ostatnich zaliczeniach i przygotowaniu do kwalifikacji. Postanowiłam na chwilę zwolnić oddech i z pełną parą zabrać się za solidne przyswajanie wiedzy. Opłacało się, ponieważ póki co jestem zadowolona ze swoich wyników - w poniedziałek czeka mnie tylko część praktyczna i powracam do was z mnóstwem recenzji i innych postów. W lipcu pojawi się konkurs, w którym będziecie mogli wygrać ,,Przebudzenie Morfeusza" K. N. Haner, którego jestem ambasadorką. Książka, o której chciałabym wam dziś opowiedzieć to niesamowita, intrygująca, seksowna historia jednej z najbardziej rozpoznawalnych (w ostatnim czasie) autorek - Vi Keeland, której pozycje pochłania się błyskawicznie. ,,Szansa" zachwyca od pierwszej strony, sprawia, że serce bije szybciej, a czytelnik z wielką niecierpliwością przewraca kolejne kartki, aby poznać zakończenie. Czy mogę powiedzieć, że tak pozycja mnie uwiodła? TAK. Zakochałam się w niej i mam wrażenie, że szybko o niej nie zapomną, a tymczasem... Zapraszam do zapoznania się z całą recenzją!

poniedziałek, 19 czerwca 2017

#146 Gdzie jest skrzynia z karabinami? - Artur Pacuła ~Katowice kryją wiele tajemnic...~


Pamiątki z przeszłości ukryte są we współczesnym świecie. Historii nie da się zapomnieć, a jej artefakty możemy praktycznie spotkać na każdym kroku. Zabytkowe budowle jeszcze z czasów średniowiecza, piękne, majestatyczne witraże w kościołach, obrazy zachwycające oczy koneserów, literatura, z której możemy dowiedzieć się o tym, co było kiedyś - przeszłości nie da się zapomnieć, a jeśli już postanowimy się w nią zagłębić, na zawsze wniknie w nasze serce. Czy chcielibyście kiedyś wyruszyć na poszukiwanie tajemniczych obiektów z przeszłości? Odkryć historię, którą opowiadają? Poznać, choć w maleńkim przybliżenie, życie osób z innej epoki? Dzieje naszych pradziadów są niezwykle interesujące. Kryją w sobie wiele tajemnic, które tylko czekają na kogoś, kto je odkryje. Doznania z czasów wojen światowych, fanatyzm religijny panujący w wiekach średnich, bunt młodych romantyków - czy nie chcielibyście znaleźć się w tych epokach, choć na jeden dzień? Chciałabym podróżować w czasie, odkrywać to, co zostało zapomniane i poznać dzieje naszego świata. Czyż nie byłoby to fascynujące doświadczenie? Kochani, zapraszam was dziś na recenzję książki, która zaskoczyła mnie w pozytywnym sensie. Gdy otrzymałam propozycję współpracy przy nowej powieści pana Artura Pacuły, pomyślałam, że już niedługo zapoznam się z historią przeznaczoną dla młodzieży, która mnie niczym nie zaskoczy. ,,Gdzie jest skrzynia z karabinami?" to pozycja zarówno dla tych starszych czytelników, jak i młodszych. Wciągająca, tajemnicza, zagadkowa historia piątki znajomych, którzy wyruszają na poszukiwanie tytułowej skrzyni z karabinami, schowanej przez pradziadka jednego z nich. Czy uda im się ją odnaleźć? Kto stanie im na przeszkodzie? Co takiego skrywają Katowice? Jeśli zapragnęliście poznać odpowiedzi na pytanie, zachęcam was do sięgnięcia po tę pozycją, a tymczasem zapraszam do zapoznania się z recenzją!

niedziela, 18 czerwca 2017

#145 Chłopak z innej bajki - Kasie West ~Nie bój się przekraczać granic!~


Ludzie mają to do siebie, że często boją się przekraczać granic, swoich własnych barier. Choć chcą zrobić coś nowego, być może pokonać swoje lęki, albo po prostu zmienić w pewnym stopniu swoje życie, odczuwają irracjonalny strach, który nie pozwala im działać. Zamykamy się w swojej skorupie, boimy się otworzyć mur, który wokół siebie zbudowaliśmy, aby wyjść z kryjówki i doznać tego, co czeka na nas od dłuższego czasu. Ile razy w życiu chcieliście zrobić coś nowego, ale zrezygnowaliście? Wiem sama po sobie, że czasami trudno jest się przemóc, ale kiedy już to zrobimy, zrozumiemy, że granice, do których się ciągle podporządkowujemy, istnieją tylko w naszym umyśle. Wszystko jest możliwe. Warto czasami pójść za głosem serca i odnaleźć szczęście. Kochani, zapraszam was do zapoznania się z recenzją powieści, którą bardzo chciałam przeczytać. Jeśli przeglądacie na bieżąco mojego bloga, mogliście zauważyć, że uwielbiam twórczość Kasie West, która stwarza pełne lekkości, niesamowicie ciekawa, a przede wszystkim niezwykle pogodne książki. ,,Chłopak z innej bajki" to pozycja, która pozwoli spędzić wolny czas w miłym, ale jakże interesującym towarzystwie bohaterów książkowych, których historia sprawia, że na twarzy pojawia się uśmiech. Kasie West powróciła na polski rynek ze swoją nową powieścią i od razu skradła moje serce. Zapraszam do zapoznania się z recenzją!

wtorek, 13 czerwca 2017

#144 Wiedźma z lustra - Maggie Stiefvater ~Nie bójcie się podejmować decyzji, które mogą zmienić wszystko...~


Czemu tak trudno nam samemu podejmować ważne decyzje? Ludzkość ma to do siebie, że boi się wyjść przed szereg i sprzeciwić się komuś innemu (a w szczególności rodzinie), aby zrealizować swoje marzenia. Kiedy ktoś wmawia nam, że nie damy rady zrobić tego, co zaplanowaliśmy, z czasem zaczynamy wierzyć w te słowa. Nie potrafimy powiedzieć Nie. Boimy się, że nas sprzeciw, zrani tych, na których tak bardzo nam zależy. A przecież to nie ich sprawa. Oczywiście dobre rady zawsze się przydadzą, ale nie możemy pozwolić zdusić naszych marzeń w zarodku. Musimy walczyć o to, czego tak bardzo pragniemy. Jeśli jesteśmy czegoś pewni, chcemy to zrobić, nie warto się zbyt długo zastanawiać i pójść za głosem serca, które zawsze wybierze dla nas to, co najlepsze. Nasza przyszłość znajduje się tylko i wyłącznie, w naszych rękach! Zapraszam do zapoznania się z recenzją trzeciego tomu serii, z którą spędziłam niesamowite chwile. ,,Wiedźma z lustra" autorstwa Maggie Stiefvater to kolejny tom o piątce przyjaciół, które poszukuje tajemniczego, pradawnego Króla Kruków. Akcja coraz bardziej się zagęszcza, a bohaterowie stają przed trudnymi wyborami, które mogą zmienić ich życie. Zapraszam do zapoznania się z całą recenzją!

sobota, 10 czerwca 2017

#143 Ms. Manwhore - Katy Evans ~Czy szczęśliwe zakończenie naprawdę istnieje?~


Czy szczęśliwe zakończenie jest możliwe w prawdziwym życiu? Czy ślub gwarantuje bezgraniczne szczęście? Kiedy poznajemy osobę, z którą stwarzamy związek, z czasem pragniemy czegoś więcej. Chcemy, by nasze uczucie nigdy się nie wypaliło. Choć możemy na początku nie zdawać sobie z tego sprawy, zaczynamy pragnąć, by pewnego dnia złożyć przysięgę przed Bogiem i rodzinę, aby już na zawsze, do końca naszych dni, w zdrowiu i chorobie, zażywać szczęścia z tą drugą osobą. Mamy nadzieję, że to wszystko zmieni. Wszelkie problemy odejdą w zapomnienie, a my już na zawsze pozostaniemy w naszym osobistym raju. Bądźmy szczerzy, życie jest niezwykle trudne. Nie można tak naprawdę czegokolwiek przewidzieć. Raz wspinamy się pod górkę, by za chwilę odkryć, że istnieje skrót, który w sekundę poprowadzi nas na samą górę. Co wybierzemy? Żmudną wspinaczkę, czy szybkie przejście? Sądzę, że choćby istniało wiele tajemnych ścieżek, które mogą poprowadzić nas szybciej do celu, warto podjąć się tej trudnej wspinaczki. Nie zawsze będzie łatwo, czasami w naszym sercu zagości smutek, ale to właśnie ta druga osoba będzie go dzieliła z nami. Warto podjąć się tej niebezpiecznej, ale jakże intrygującej podróży i nigdy się nie poddawać, by na samym końcu zrozumieć, że to najlepsza historia naszego życia... Kochani, zapraszam was dziś do zapoznania się z recenzją książki, która jest dopełnieniem niezwykle intensywnej, interesującej historii Rachel i Malcolma. Czy była potrzebna? Sądzę, że każdy wielbiciel tej serii, powinien zapoznać się z tym dodatkiem, ponieważ każdy powrót do tego świata i tej gamy uczuć, przynosi szczęście. Katy Evans stworzyła ,,Ms. Manwhore", aby podziękować swoim fanom za to, że zawsze ją wspierali i pokazać im ostateczne zakończenie jednej z najlepszych historii miłosnych ostatnich lat. Zapraszam do zaznajomienia się z całą recenzją!

#142 Harry Potter i Kamień Filozoficzny - J. K. Rowling ~Wszystko jest możliwe!~


Wyobraź sobie, że pewnego dnia w twoim domu pojawia się listonosz z listem zaadresowanym do ciebie. Zastanawiasz się, jak to możliwe, skoro nigdy nic takiego nie otrzymałeś. Zawsze obserwowałeś, jak twoi rodzice lub dziadkowie otwierają listy - pragnąłeś otrzymać tę tajemniczą kartkę i poznać jej sekrety. Kiedy w końcu nadszedł ten dzień, czujesz się zdezorientowany, ale również podekscytowany. Czujesz, że już niedługo w twoim życiu coś się zmieni. Powoli otwierasz kopertę i wyciągasz z niej list, który od samego początku wydaje ci się dziwny. Wyczytujesz w nim, że już niedługo powinieneś pojawić się w tajemniczej szkole, gdzie będziesz uczył się o różnych rodzajach magii. Magii! Jak to możliwe? Przecież to zjawisko nie istnieje. Na samym początku myślisz, że to żart, ale z czasem czytając po raz kolejny tajemniczy list, zaczynasz zastanawiać się, czy nie jest on czasem prawdziwy. Mijają godziny... Rodzice wracają do domu, a ty nadal tkwisz w tym samym miejscu, co wcześniej. Pytają się, czy wszystko u ciebie w porządku. Nie odpowiadasz. Czujesz się oszukany. Gdy widzą w twoich rękach list z Hogwartu, mama wybiega z płaczem, a tata zamiera. Potwierdzają wszystkie twoje założenia. Wiesz, że to wszystko, co wyczytałeś, to prawda. Jesteś... CZARODZIEJEM! Kochani, zapraszam was dziś do zapoznania się z recenzją książki, która od wielu lat utrzymuje wysoką pozycję na czytelniczym rynku. Każdy ją zna - nie ważne, czy się z nią zapoznawał, czy tylko o niej słyszał. ,,Harry Potter i Kamień Filozoficzny" to powieść, którą będę czytała swoim dzieciom. Wiem, że większość z was, zapoznała się z nią już dawno temu. Jakoś nigdy mnie do niej nie ciągnęło. Owszem, raz na jakiś czas, obejrzałam jej ekranizację. Dopiero Warszawskie Targi Książek przekonały mnie do sięgnięcia po nią. Szperając w stoiskach antykwariatów, w oczy rzuciła mi się książka, która wyróżniała się spośród wszystkich. Owiewała ją pewna doza tajemnicy, którą musiałam odkryć. Nie zastanawiałam się długo i zakupiłam pierwszy tom tak bardzo znanej serii pani J. K. Rowling i jestem nim oczarowana!

piątek, 9 czerwca 2017

#141 Przeznaczenie Violet i Luke'a - Jessica Sorensen ~Niektórych blizn nie można zagoić...~


Czy można zbudować swoje życie na nowo? Czy można zapomnieć o bolesnych ranach z przeszłości? Czy miłość ma uzdrawiającą moc? Każdy z nas ma za sobą ścieżkę pełną bólu, smutku, cierpienia. Nie istnieje na świcie człowiek, który nie ma choć jednego złego wspomnienia z dawnych lat. Życie jest niezwykle trudne, a każdy dzień stanowi walkę z samym sobą, swoimi ograniczeniami. Czy poznanie drugiej osoby może zapełnić pustkę w sercu? Gdy poznajemy kogoś nowego, nie możemy być do końca pewni, jaką rolę odegra w naszym życiu. Nie wiemy, jaki naprawdę jest w głębi serca oraz jakie są jego cele w związku z naszą osobą. Czujemy lęk, ale również ciekawość. Co, jeśli ta nowo poznana osoba stanie się naszą bliźniaczą duszą? Jeśli jako jedyna tak naprawdę nas rozumie? Choć możemy się bać, to i tak ostatecznie chcemy, aby ta osoba była z nami. Wydawałoby się, że życie przyjmie miliardy kolorów, ale co, jeśli ta osoba skrywa pewien sekret? Tajemnicę, która znów może nas zniszczyć? Czy warto zaryzykować i ulec nieokiełznanemu uczuciu? A może lepiej zapomnieć? Kochani, zapraszam was do zapoznania się z recenzją książki, która chwyciła mnie za serce, sprawiła, że moja dusza krwawiła, a w pewnych momentach uśmiech gościł na twarzy. ,,Przeznaczenie Violet i Luke'a" to wciągająca, poruszająca, hipnotyzująca powieść, o której nie można tak łatwo zapomnieć. Jessica Sorensen to autorka, która potrafi co i rusz niszczyć serce czytelnika, który czasami musi odłożyć książkę na bok, aby ochłonąć. Zapraszam do zapoznania się z recenzją!