Jeszcze nie tak dawno nie mogli doczekać się ponownego spotkania. Bronili się przed uczuciem, ale koniec końców mu ulegli. Powoli cały chaos wokół nich zaczął się uspokajać. Weszli na nową ścieżkę, która oferowała mnóstwo możliwość. Niestety nie byli na nią gotowi. Złość, łzy oraz złamane serca zastąpiły obezwładniające uczucie. Stali się sobie obcy. Niewidzialnie, a zarazem aż za bardzo widoczni. Jedno z nich nie było gotowe na coś więcej, drugie chciało wykonać kolejny krok. Rozstali się, a atmosfera między nimi stała się męcząca, duszna. Nie mogli na siebie patrzeć, a jednocześnie coś ich przyciągało. Powiedzieli sobie wiele przykrych słów, ale mimo wszystko nie potrafili trzymać się od siebie z daleka. Czy pomimo bólu udało im się przezwyciężyć demony? Czy stanęli do walki o miłość? Czy prawda okazała się wyzwoleniem? A może przyniosła jeszcze więcej bólu?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Kobiece. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Kobiece. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 września 2020
wtorek, 4 sierpnia 2020
#247 Sekret księcia - Geneva Lee ~Prawda niesie ból, ale również wyzwala...~
Należała do niego. Skradł jej serce, niczym uzdolniony rycerz na białym koniu, niosąc za sobą obietnicę wielkiej, rozpalającej zmysły miłości. Mimo tego, co sobą reprezentował, zakochała się w nim. Oddała mu całą siebie. Po wielu trudach, które przeszli, myślała, że on również należy do niej. Niestety, rzeczywistość okazała się inna. Bajka rozwiała się niczym delikatna mgła, odsłaniając prawdę i niszcząc serce. Nie mógł być jej, ponieważ nie należał nawet do samego siebie. Ryzyko okazało się zbyt wielkie. Wszystko, co zbudowali, rozbiło się na drobny mak. Nie pozostało nic. Prawie nic… Nie mogła o nim zapomnieć. Musiała zdecydować czy podejmie walkę jeszcze raz, czy zaryzykuje i ponownie wystawi swoją duszą na zranienie, czy da szansę, temu, co ich tak do siebie przyciąga. Miłość jest trudnym wyborem, a druga szansa jeszcze trudniejszym. Strach miesza się z odwagą, pożądanie z nienawiścią. Wybór nie będzie łatwy!
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
piątek, 10 lipca 2020
#244 Knox - Eve Jagger ~Czasami ryzyko się opłaca...~
Nie mogli o sobie zapomnieć. Jedno tajemnicze spotkanie, rozpalająca zmysły noc, dwa ciała tak bardzo do siebie pasujące – ten sylwester okazał się dla nich niesamowitą przygodą. Historią na jedną noc. Wiedzieli, że nic więcej pomiędzy nimi się nie wydarzy. Dwójka nieznajomych, którzy stali się sobie bliscy na te kilka upojnych godzin. Nie liczyli na nic więcej, ale nie mogli jednocześnie o sobie zapomnieć. Myśleli, że już nigdy się nie spotkają. Aż pewnego dnia po wielu miesiącach znów na siebie wpadają i przestają być sobie anonimowi. Nie wiedzą, co jest gorsze. Niewiedza czasami bywa wybawieniem. Gdy okazuje się, że Ona jest młodszą siostrą jego najlepszego, nadopiekuńczego przyjaciela, wszystko zaczyna się rozpadać. Myśleli, że otrzymali drugą szansę, a okazało się, że trafili w sam środek armagedonu. Czy zaryzykują utratę bliskiej im osoby, aby dać ponieść się namiętności? Czy spróbują zakazanego owocu?
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
czwartek, 2 lipca 2020
#242 Bossman - Vi Keeland ~Jedno spotkanie może zmienić całe życie~
Ludzie pojawiają się w życiu przypadkiem. W mniejszym lub w większym stopniu wpływają na nie. Zawsze wnoszą coś nowego – dobrego lub złego. Często i jedno, i drugie. Nawiązują relację, wprowadzają chaos lub porządek. Odchodzą. Zostają na zawsze. Wywołują koszmary. Pojawiają się w snach, marzeniach. Doprowadzają do łez. Swoją obecność przynoszą radość i otuchę. Nigdy nie można być pewnym na kogo się trafiło. Przeznaczenie, los, przypadek – można nazwać to wieloma słowami, ale jedno jest pewne – niektórych spotkań nie można zapomnieć. Niektóre osoby mogą zniszczyć nam życie, inne podarować wspólną przyszłość. Nigdy nie można być pewnym!
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
poniedziałek, 6 sierpnia 2018
#235 Uwikłani. Grzeszne noce - Laurelin Paige ~Czasami należy przestać się kontrolować...~
Nigdy się nie skarżyłam. Wiedziałam, że nikt mi nie pomoże. Walczyłam. Ciągle byłam gotowa do walki. I nadal jestem. Nigdy sobie nie odpuszczam. Nie stać mnie na taki luksus. Muszę być najlepsza. Twarda i profesjonalna. Nie mogę dać się wygryźć. Moje życie nigdy nie było łatwe. Brutalność ojca w stosunku do mnie i mojego młodszego rodzeństwa odcisnęła na nas swoje piętno. Staram się, jak mogę, aby uchronić ich przed złem całego świata, ale nie zawsze mi się to udaje. Czasami boję się, że nigdy nie zdołam uwolnić się z wiążących mnie żelaznych łańcuchów, które stworzyłam sama. Powinnam mieć nad nimi jakąś kontrolę, ale nie ma. Czuję się niezwykle słaba. Trudno mi to przyznać nawet sama przed sobą. Czasami zazdroszczę innym ludziom. Mają obok siebie kogoś, komu mogą bezgranicznie ufać. Wiedzą, że przy tej osobie są bezpieczne. Mogą pozwolić sobie na słabość. Nie sądzę, abym kiedykolwiek mogła zaufać komuś w ten sposób. Odsłonić się całkowicie przed inną osobą – to brzmi absurdalnie. Muszę przestać się nad sobą użalać. To nie czas ani miejsce. Nigdy nie będzie na to odpowiedniej chwili. Muszę znów powstać do walki. Choć nie. Chwila. Przecież nigdy nie przestałam walczyć. Nie darowałam nawet jednej minuty. Muszę mieć wszystko pod kontrolą, ale ostatnio coraz bardziej marzę o tym, aby być zniewoloną…
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
wtorek, 3 lipca 2018
#231 Chłopak taki jak ty - Ginger Scott ~Nikt nie jest nieistotny...~
Nikt nie chciał się z nim zaprzyjaźnić. Traktowano go jako gorszego tylko dlatego, że nie miał mamy i taty. Popychano go i wyśmiewano. Gdy szedł, na małych, wydawać by się mogło niewinnych twarzyczkach, pojawiał się grymas odrazy, wstrętu. Mówiono o nim, że jest dziwny. Nie miał nowych ubrań. Nikt nie przyprowadzał go do szkoły. Nikt go nie kochał. Ośmiolatek o anielskiej twarzy i dużych smutnych oczach nie miał nikogo, kto mógłby go przytulić. Pragnął akceptacji, ale dzieciaki w szkole nienawidziły go z jakiegoś niezrozumiałego powodu. Nie miał przyjaciół ani znajomych. Nie chciał chodzić do szkoły, ale była tam ona. Dziewczynka o zadziornym charakterku, pełna energii i zawsze uśmiechnięta. Chciał być jej przyjacielem. Nie uciekała od niego jak inne dzieciaki. Może nie spędzała z nim czasu, ale niekiedy obdarowywała go uśmiechem. Była jego całym światem. Chciał się stać wartym jej przyjaźni. Dziewczynka nie zwracała na niego zbytniej uwagi. Wiedziała, że pokazywanie się z nim oznacza wykluczenie. Nie rozumiała tego, ale czuła. Ten chłopiec nie był dla niej. Musiała go sobie odpuścić. Nie rozmyślała o nim zbyt często. Czasami się do niego uśmiechała. Niekiedy usiadła przy jego stoliku. Nigdy się do niej nie odzywał. Nucił tylko cichutko pod nosem. Był dziwnym chłopcem. Niechcianym. Dziewczynka miała szczęśliwą rodzinę, ale pewnego dnia stało się coś strasznego. Widząc przed sobą rozpędzający się samochód, czuła, że tego nie przeżyje. Wiedziała, że zginie. Pojazd już prawie ją uderzył, ale właśnie wtedy pojawił się ten dziwny, mały chłopiec i zasłonił ją własnym ciałem. Dziewczynka nie wiedziała, co się dzieje. Kiedy w końcu zrozumiała, że on ją ocalił, chciała mu podziękować. Niestety chłopiec zniknął, a ona została sama ze swoją cięgle rosnącą miłością do swojego bohatera. Nie wiedziała go od kilku lat, ale mimo to nie mogła o nim zapomnieć. Chciała go odnaleźć. Kochała go. A on zniknął...
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
poniedziałek, 7 maja 2018
#228 Kochanka księcia - Geneva Lee ~Jak potoczy się współczesna bajka o Kopciuszku?~
On powinien być dla mnie zakazanym owocem. To, że się wtedy go zobaczyłam, było czystym przypadkiem. Zrugałam go, gdy nie przestrzegał zasad panujących na uczelni. Nie wiedziałam wtedy, co oznacza jego sarkastyczny uśmieszek. Miałam go za typowego bad boya - mężczyznę zbyt pewnego siebie oraz przyzwyczajonego do tego, że każdy rzuca mu się do stóp. Nie wiem, czemu mnie wtedy pocałował. Słyszałam różne wersje, ale dziś mogę stwierdzić, że ten jeden moment był nam przeznaczony. Coś nas wtedy połączyło. Powstałą między nami nić, o której żadne z nas nie potrafiło zapomnieć. Ten krótki moment, gdy jego miękkie usta złączyły się z moimi, ciągle prześladował mnie tej nocy. Nie wiedziałam, kim jest. Nie miałam pojęcia, dlaczego wydaje się taki znajomy. Rankiem poznałam prawdę. Nasze zdjęcie pojawiło się we wszystkich czasopismach. Określono mnie jego nową zabawką. Czułam, że skądś go znam, ale przez myśl mi nie przeszło, że to jeden z nich. Królewskich braci. Następca tronu. Tu powinna się skończyć nasza historia. Bajki nie istnieją w prawdziwym życiu, prawda? Nie wiem, dlaczego się spotkaliśmy, ale jestem pewna jednego - ten zraniony mężczyzna zasługuje na to, aby choć raz w życiu ktoś o niego zawalczył. Nie mam zamiaru się poddać. Pytanie brzmi, czy on również zapragnie walczyć o to, co nas połączyło...
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
#227 Biały kruk - J. L. Weil ~Gdzie przebiega granica między życiem a śmiercią?~
Raven Hollow to niesamowita, urokliwa wyspa, gdzie szum fal rozbijających się o skały oraz skwierczenie złotego piasku, jawią się jako najpiękniejsze miejsce na długie, wakacyjne dni. Nikt nie potrafi oprzeć się magii tej maleńkiej wysepki, która co roku przyciąga coraz więcej osób. Wydawać by się mogło, że każdy nastolatek skorzystałby z okazji umożliwiającej mu spędzenie dni wolnych od szkoły na niebiańskiej wyspie. Czy można oprzeć się magii Raven Hollow? Najwyraźniej tak, ponieważ pewna młoda dziewczyna, myśląc o tym miejscu, nie potrafi opanować swojego gniewu i smutku. Nienawidzi tej wyspy, choć jeszcze nigdy jej nie odwiedziła. Dlaczego? Raven Hollow jawi się jej jako złota klatka, która zniszczy do końca jej poranione serce. Ta zadziorna siedemnastolatka nie chce odchodzić, choć na chwilę ze swoje rodzinnego miasta - miejsca, gdzie dobre wspomnienia mieszają się z koszmarami. Nie potrafi pogodzić się z tym, co stało się kilka miesięcy temu, a perspektywa poznania kobiety, która tak bardzo namieszała w życiu jej rodziców, wywołuje coraz większe fale złości ogarniające jej ciało. Raven Hollow skrywa wiele tajemnic. Czy ta wchodząca w dorosłość kobieta zdoła je odkryć?
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
sobota, 5 maja 2018
#226 Przebudzenie Olivii - Elizabeth O' Roark ~Przeszłość nigdy nie pozwala o sobie zapomnieć...~
Nigdy nie potrafiła nad tym zapanować. Próbowała ze wszelkich sił, ale to było od niej silniejsze. Nie pamiętała dokładnie, kiedy się to zaczęło. Towarzyszyło jej chyba od zawsze. Nie miała sił, aby z tym walczyć. Każda próba zapanowania nad tymi działaniami kończyła się fiaskiem. Nikt nie potrafił jej pomóc. Za każdym razem zaczynało się tak samo. Zaczęła bać się nocy. Gdy tylko przykładała głowę do poduszki i zapadała w lekki sen, jej ciało zaczynało żyć własnym życiem. Nigdy nie wiedziała, gdzie się obudzi. Często ze snu zbudzały ją promienie słońca. Znajdywała się wtedy w lesie, kilkanaście kilometrów od domu, brudna i niezwykle mocno poraniona w stopy. Bała się w tych momentach otwierać oczy. Wiedziała, że znów będzie musiała złapać stopa i narażać się na niebezpieczeństwo, aby dostać się do swego pokoju. Żaden psycholog nie potrafił jej pomóc. Gdy tylko zasypiała, zaczynała uciekać i nie było nikogo, kto mógłby ją złapać. Nie było nikogo, kto zapewniłby jej bezpieczeństwo. Aż pojawił się on...
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
piątek, 4 maja 2018
#225 Niewinna - Whitney G. ~Odbudować zaufanie jest niezwykle trudno...~
Dlaczego zwykle nie zastanawiamy się nad konsekwencjami naszych działań, tylko dajemy ponieść się emocjom? Błędy - każdy człowiek je popełnia. Czasami więcej, kiedy indziej mniej. Nie może nad tym zapanować. Często wydaje się nam, że to, co robimy, jest właściwe. Chcemy, jak najlepiej, ale często wychodzi tak, że niektóre osoby tego nie popierają. Nasze działania mogą je drażnić, denerwować lub smucić. Zawsze powinniśmy zwracać uwagę na to, czy nasze czyny nie ranią innych osób. Powinniśmy stworzyć listę ukazującą wady i zalety naszego przedsięwzięcia. Może wtedy zobaczylibyśmy, co zrobiliśmy źle i z czasem moglibyśmy to naprawić. Naszym obowiązkiem jest uważać na to, co robimy. Panowanie nad emocjami może okazać się niezwykle przydatne. Traktujmy bliźniego tak, jak my byśmy chcieli być traktowani, ale również nie zapominajmy o tym, aby walczyć o swoje. Nie każdy będzie popierał nasze działania, ale tak długo, jak nie niosą ze sobą okrucieństwa, czyńmy to, co uważamy za słuszne. Każdy z nas popełnia błędy. Życie bez nich nie istnieje. Zamiast nienawidzić się za to, co zrobiliśmy pod wpływem chwili, wynieśmy z tego naukę na przyszłość i starajmy się naprawić nasze błędy.
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
sobota, 14 kwietnia 2018
#221 Świąteczne marzenie - Amanda Prowse ~Miłość może pokonać wszystkie bariery...~
Mroźna zimowa noc. Gorąca czekolada parząca język. Świąteczne światełka rozwieszone na drzewach. Atmosferę Bożego Narodzenia można poczuć wszędzie. Zbliżają się tak wyczekiwane przez najmłodszych święta. Mikołaj wejdzie przez komin i przyniesie ze sobą wielki czerwony wór prezentów. Renifery przysiądą na chwilę na dachu. Kolędy będą ciągle towarzyszyły rodzinom przy wigilijnym stole. Boże Narodzenie to najbardziej hucznie obchodzone święta na świecie. Nic nie może przebić ich sławy. Każdy człowiek pragnie spędzić je w spokoju i miłości. Czas spędzony z najbliższymi, wspólny posiłek i długie, wolne od wszystkiego, zimowe dni. Czy można pragnąć czegoś więcej? Co z miłością? Każdy z nas powinien spędzać je w gronie najukochańszych osób. Mogą być to rodzice, dzieci, przyjaciele lub każdy, kto coś dla nas znaczy. W święta nie wolno być samemu. Należy zapewnić tym, których kochamy, najpiękniejsze wspomnienia. Boże Narodzenie to czas miłości. Miłości, która często sprawia wiele kłopotów...
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
niedziela, 8 kwietnia 2018
#220 Oskarżyciel - Whitney G. ~Kłamstwo ma krótkie nogi!~
Niewinne kłamstewko może doprowadzić do druzgoczących serce rozstań. Małe przejęzyczenie ma władzę wystarczającą na zniszczenie długoletnich relacji. Zatajenie prawdy niekiedy doprowadza do wielkiej tragedii. Słowa posiadają niewyobrażalną moc. Za ich wstawiennictwem można poznać nowe osoby, nawiązać ścisłe relacje, zdobyć to, czego się pragnie, ale również doprowadzić do śmierci drugiej osoby. Jedna obietnica może połączyć dwa istnienia, jedno kłamstwo sprawi, że wszystko, co znamy, ulegnie niekorzystnej zmianie. Jak posługiwać się darem mowy, który otrzymaliśmy? Czy można przestać popełniać błędy? Posiadamy niesamowitą umiejętność, ale tak często nie potrafimy jej wykorzystać w dobrym celu. Przestańmy zmyślać i oszukiwać. Głośmy prawdę, choćby była druzgocząca. Ponośmy odpowiedzialność za to, co mówimy i walczmy o to, co kochamy. Kłamstwo zawsze wyjdzie na jaw. Czy naprawdę warto oszukiwać? A może lepiej przyznać się do winy i zobaczyć, co przyniesie los?
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
niedziela, 25 marca 2018
#217 Cash - Eve Jagger ~Nie możemy ponosić odpowiedzialności za czyjeś czyny!~
Czuła na sobie jego wzrok. Chciała się tylko zrelaksować. Nawał obowiązków nie pozwalał jej odetchnąć pełną piersią. Czuła się tak bardzo zmęczona. Marzyła o tym, aby spędzić kilka przyjemnych godzin w miłym towarzystwie. Właśnie dlatego, zgodziła się na randkę w ciemno. Spotykała się z nieznajomymi mężczyznami od kilku miesięcy. Miała cichą nadzieję, że choć jeden z nich okaże się godny jej uwagi. Ciągłe rozczarowania powoli dawały jej w kość. Zastanawiała się, dlaczego nie może spotkać kogoś, z kim mogłaby przeżyć upojną noc, ale również resztę życia. Ludzie, którzy spotykali ją po raz pierwszy, twierdzili, że jest zimną kobietą. Nigdy nie lubiła okazywać emocji. Wolała trzymać w sobie wszystkie uczucia. Przywdziewała zbroję, która miała ochronić ją przed światem. W przeszłości została mocno zraniona przez kogoś, komu oddała swoje serce. Bała się miłości, ale równie mocno jej pragnęła. Właśnie dlatego po raz kolejny wylądowała w znajomym barze, aby poznać bardziej mężczyznę, z którym umówiła się tu na spotkanie. Miała nadzieję na chwilę relaksu, ale niestety jej rozmówca okazał się tak nudny, jak flaki z olejem. Mówił tylko o sobie. Miała go dość, ale wiedziała, że nie wypada zakończyć spotkania po pięciu minutach rozmowy. Zastanawiała się, jak przetrwać tę rozmowę i właśnie wtedy poczuła na sobie jego wzrok. Palił ją, podniecał i sprawiał, że traciła władzę nad swoim ciałem. Cash Gardner - utalentowany barman, właściciel baru, w którym się znalazła, mężczyzna, którego kobiety uwielbiają. Żadna nie potrafiła mu się oprzeć. Przyzywał ją do siebie. Samym spojrzeniem wywoływał dreszcze na jej ramionach. Pragnęła go od tak dawna, ale wiedziała, że nie może mu ulec. Nie temu mężczyźnie. Jedna noc spędzona w jego silnych ramionach, nie była warta złamanego serca...
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
sobota, 17 marca 2018
#216 Psiego najlepszego - W. Bruce Cameron ~Zwierzęta są najlepszymi przyjaciółmi człowieka!~
Mokry nosek wpychany z wielką radością pod ramię. Wesoło merdający ogon witający po ciężkim dniu. Niespożytkowana energia podnosząca człowieka z fotela i zachęcająca do wyjścia na dwór. Obecność, która potrafi przegonić wszelkie smutki. To tylko niektóre ze wspaniałych cech naszych psich najlepszych przyjaciół. Od dziecka wychowywałam się ze zwierzętami. To właśnie one nauczyły mnie wrażliwości i empatii, za co ciągle jestem im wdzięczna. Ich cicha obecność pomagała mi przetrwać najgorsze chwile. Wspierały mnie, rozbawiały oraz koiły rozkołatane serce. Moje kochane, słodkie psiaki mimo wszelkich trudności, stały się członkami mojej rodziny od pierwszego wejrzenia. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, jak puste stałoby się moje życie, gdybym wracając do domu, nie spotkała się z szaleńczym tańcem radości, wesołym piskiem i szczekaniem. Zwierzęta nie potrzebują wiele. Nigdy nie kłamią ani nie zawodzą. Potrafią ukoić i rozweselić. One pragną tylko tego jedynego człowieka - osoby, której będą mogły towarzyszyć do końca dni. To mali przyjaciele. Najcudowniejsi i najwierniejsi. Nie można ich zawieść. Kochają mimo wszystkich błędów, które ludzie ciągle popełniają. Ciągle przy nas trwają. Otwierając na nich serce, możemy zyskać prawdziwego przyjaciela oraz członka rodziny, który zawsze stanie po naszej stronie...
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
środa, 28 lutego 2018
#211 Turbulencja - Whitney G. ~Niektóre związki powstają z chaosu...~
On był niczym niebezpieczna burza na otwartym morzu. Ja byłam tylko maleńkim statkiem całkowicie podatnym na jego siłę. Nie miałam żadnych szans, aby przetrwać to spotkanie. Nic nie znaczyłam. Czułam się niczym maleńki pionek w grze o życie. Przyciągał mnie do siebie niczym magnes. Był doskonałą przynętą, na samym początku wabiącą mnie swoją charyzmą, aby na koniec okazać się śmiertelną pułapką, mającą zniszczyć moje serce. Wiem, że nie był odpowiednią osobą, przed którą powinnam się otworzyć. Ustalił zasady na początku naszej znajomości. Mówił wielokrotnie o tym, że to, co między nami się pojawiło, jest tylko pożądaniem, które należy zaspokoić, ale nigdy, przenigdy się nie angażować w tę relację. Uprzedzał mnie, ale serce nie chciało słuchać. Nasze sekretne spotkania oraz nocne rozmowy wypełniały wszelki myśli kołaczące w moim umyśle. Nigdy nie powinnam się w nim zakochać. Doskonale o tym wiem. To, co nas połączyło, było tylko chwilowe. Mimo to zaangażowałam się. Pokochałam tego poranionego, zdystansowanego mężczyznę. Nie mogę tego zmienić...
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
wtorek, 27 lutego 2018
#210 Fallen Crest. Akademia - Tijan ~Kiedy wróg przemienia się w kochanka, wszystko się zmienia...~
Drażnił mnie. Jego obecność wywoływała we mnie złość. Nie wiem, dlaczego tak na niego reaguję. Nie powinnam nic do niego czuć. Ten młody, niebezpieczny mężczyzna jest dla mnie nikim. Nic nie znaczy, a mimo to, kiedy pojawia się w zasięgu mojego wzroku, całe moje ciało zaczyna drżeć. Dlaczego? Nie mam pojęcia, ale wiem, że to, co się ze mną dzieje w jego obecności, nie przyniesie nic dobrego. Dawno temu przestało mi zależeć. Nic nie ma dla mnie znaczenia. Jestem zobojętniała. Nic nie czuję. Niczego nie pragnę. Stop. To ostatnie to kłamstwo. Kiedyś, zanim jeszcze on pojawił się w moim życiu, niczego nie pragnęłam. Dziś jest inaczej. Nie rozumiem tego, ale nie potrafię zaprzeczyć przyciąganiu, które czuję. Nie wiem, co on o mnie myśli. Intryguje mnie, choć wolałabym się do tego nie przyznawać. Nigdy się nie wychyla, zdążyłam go już trochę poznać. Ten spokojny mężczyzna w jednej chwili może przemienić się w najgorszego potwora. Wiem, co potrafi. Mrok go nie opuszcza. Atakuje niczym kobra. Nic nie może go powstrzymać. Boję się. Lękam się tego, co we mnie wyzwala. Czuję strach przed tym, co mi zrobi. Wiem jedno. Już nigdy nie będę taka sama jak przed naszym spotkaniem...
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
poniedziałek, 26 lutego 2018
#209 Wszechświat cię wspiera - Gabrielle Bernstein ~Porzuć lęk. Spójrz na świat z miłością!~
Strach paraliżuje nas w najmniej odpowiednich momentach. Zmienia nas w przerażoną istotkę bojącą się wyrażać swoje zdanie lub wręcz nakazuje nam przygotowanie się do ataku. Niekiedy lęk jest tak wielki, że przez niego tracimy coś, co było dla nas ważne. Później zagłębiamy się w poczuciu winy i nie potrafimy sobie przebaczyć, tylko wciąż wmawiamy sobie samym, jacy to jesteśmy nieudolni i beznadziejni. Nie oszukujmy się, często w stresujących sytuacjach otaczamy się niezniszczalną zbroją i choć powinna ona pozwolić nam się obronić przed atakami, to tak naprawdę jest niepotrzebnym ciężarem topiącym nas powoli, ale skutecznie. Lękamy się tego, co nieznane. Kontakty z obcymi ludźmi przyprawiają nas o ból głowy, a występy publiczne nie pozwalają długo zmrużyć oczu. Czemu tak bardzo się stresujemy? Dlaczego patrzymy na świat poprzez lęk, a nie otwieramy się na miłość wszechświata?
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
wtorek, 13 lutego 2018
#205 Keela - L. A. Casey ~Szczerość jest podstawą udanego związku!~
Miłość nie zawsze jest prosta. Choć zewsząd atakowani jesteśmy doniesieniami o idealnym uczuciu oraz związkach, które nigdy nie powinny się rozpaść, należy wiedzieć, że w każdej relacji pojawiają się problemy. Wcześniej czy później pojawią się naszym życiu i właśnie wtedy musimy zdecydować o tym, co robić dalej. Czy stanąć do walki o wspólną przyszłość? A może lepiej odpuścić i poszukać szczęścia gdzie indziej? Ta decyzja należy tylko do nas. My decydujemy o tym, co stanie się później. Szczerość jest najważniejszą podstawą związku. Kiedy jej zabraknie, wszystko może legnąć w gruzach. Pretensje do drugiej osoby, ciągle ataki i nieprzerwane niezadowolenie - czy nie lepiej powiedzieć prosto z mostu, to co leży na sercu? Bez całkowitej szczerości daleko nie zajdziemy. Martwienie się o to, co pomyśli partner, nic nie pomoże. Prawda może uratować, ale również zniszczyć związek. Tylko, czy warto żyć w kłamstwie?
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
niedziela, 11 lutego 2018
#204 Alec - L. A. Casey ~Czasami, przepraszam nie wystarczy...~
Niektóre sytuacje przytłaczają. Pewne zdarzenia, których najczęściej chcąc nie chcąc jesteśmy świadkami, niszczą nasze serca i sprawiają, że mamy ochotę tylko zagrzebać się w bezpiecznym kącie i przetrwać to, co najgorsze. Momenty te wywołują wielkie cierpienie, które nie jest wcale łatwo uleczyć. Mówi się, że czas leczy rany. Tylko, czy to prawda? Kiedy osoba, która skradła nasze serce, okaże się kimś całkowicie innym, niż myśleliśmy, to wtedy wszystkie nasze wspomnienia, czułe momenty idą w zapomnienie. Nie chcemy mieć z nią już nigdy więcej do czynienia. Pragniemy załatać poranione serce i zapomnieć o tym, co było. Zwyczajne przepraszam, nie wystarczy. Nic nie może zmienić tego, co się stało, a podarowanie komuś kolejnej szansy, gdy tak wiele wycierpieliśmy przez tę osobę, może otworzyć, a nawet pogłębić stare rany. Przebaczenie to coś, na co trzeba zapracować. Niekiedy może zdarzyć się tak, że nic, co byśmy zrobili, nie pozwoli pogodzić się z przeszłością i spojrzeć znów z osobą, która nas tak bardzo zraniła w przyszłość.
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
sobota, 10 lutego 2018
#203 Srebrny łabędź - Amo Jones ~Uważaj, tajemnica zawsze wyjdzie na jaw!~ [Przedpremierowo}
Bum... Bum... Bum... Nie wie, gdzie oni są, ale słyszy ich kroki. Wie, że robią to specjalnie. Chcą ją nastraszyć. Jaki mają w tym cel? Nie ma pojęcia. Jedno jest pewne - ta noc może skończyć się katastrofalnie. Próbowali od dłuższego czasu. Ich obojętność miała ją odepchnąć. Kiedy się to nie udało, zaczęli ją zastraszać. Pojawiali się w miejscach, w których przebywała. Naruszali jej prywatność. Wyciągali z bezpiecznego miejsca pod pretekstem potrzeby pomocy. Nie potrafi ich rozgryźć. Dlaczego w jednym momencie zachowują się niczym najlepsi ochroniarze, a w następnym próbują przerazić ją do łez. Trach... Gałąź pęka pod ciężarem stopy któregoś z nich. Ona się odwraca. Wie, że to może być jedyna szansa na ucieczkę. Jeżeli ich zdekoncentruje, ocali własną skórę. Jeśli nie... Woli o tym nie myśleć. Czuje na sobie oddech któregoś z nich. Stoi za jej plecami. Wszystko milknie. Na świecie zostają tylko oni. Czuje, jak on wyciąga rękę. Pewnie chce ją złapać i zrobić coś, co nie pozwoli jej zmrużyć oczu w nocy. Wie, że to nie jest jeszcze odpowiedni moment. Musi udawać ofiarę. Ma nadzieję, że to ich zmyli. Któryś z nich obejmuje ją. Jeszcze nie - powtarza sobie w myślach. Wytrzymaj - nakazuje własnemu ciało. Jego ramie jest ciężkie. Twarde mięśnie wywołują dreszcze na jej skórze. Jeszcze sekunda. Przyciąga ją powoli do siebie. Wie, że na jego ustach pojawia się ten zadziorny uśmieszek. Myśli, że wygrał. Wszyscy myślą, że z nią wygrali. Ona napina swoje ciało i odwraca się w stronę napastnika. Nadszedł czas. Ofiara zmieni się w oprawcę...
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Wydawnictwo Kobiece
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.



















