niedziela, 2 kwietnia 2017

#124 Diabolika - S. J. Kincaid ~Każdy ma w sobie iskrę człowieczeństwa, tylko często o niej zapomina...~(Book Tour)

Słyszysz zgrzyt otwierających się drzwi. Wiesz, że twój czas się skończył. Od dawna nikt Cię nie odwiedzał. Czujesz, że coś się wydarzy. Do twoich oczu dociera błysk światła. Krzywisz się. Nie jesteś przyzwyczajona do promieni słońca, które wpadają przez drzwi. Od zawsze żyjesz w ciemności. Jesteś eksperymentem. Niebezpieczną, genetycznie zmodyfikowaną istotą stworzoną do zabijania. Ludzie, którzy Cię stworzyli, pragną Cię sprzedać. Masz krzywdzić innych na ich rozkaz. Wiesz, że nie możesz się sprzeciwić. Jeśli zobaczą na twojej twarzy przejaw jakiejkolwiek emocji, poniesiesz karę. Coś się dzieje. Ci, którzy Cię pilnują, wchodzą do tego ciemnego, zatęchłego spojrzenia z dwójką elegancko ubranych ludzi. Patrzą na ciebie, oceniają. Słyszysz, że o tobie mówią. Wiesz, że coś się zmienia. Do twojej celi zostaje sprowadzonych trzech mężczyzn. Elegancka para mówi im, że mogą odzyskać wolność, jeśli Cię zabiją. Więźniowie odwracają się do ciebie. Patrzą. Czujesz w ich postawie pewność siebie. Są przekonani, że Cię zabiją. Nie wiedzą, że nie mają z tobą żadnych szans. Jesteś maszyną do zabijania. Niszczysz wszystko na swojej drodze. Oni nie będą wyjątkiem. Nie znasz litości. Nie masz uczuć. Jesteś... DIABOLIKĄ. Kochani, zapraszam Was dziś na recenzję książki, o której słyszałam różne opinie. Od wielkich zachwytów, do głębokiego rozczarowania. Muszę na początku wspomnieć, że to jedna z najbardziej promowanych książek. Gdzie nie spojrzałam, tam widziałam reklamę najnowszej powieści S. J. Kincaid. Bałam się po nią sięgnąć. Nie wiedziałam, czego się spodziewać. Pewnego dnia moja koleżanka zaproponowała mi udział w Book Tour'ze z ,,Diaboliką". Pomyślałam, czemu nie? I przepadłam. To niesamowicie oryginalna, wciągająca powieść, która ma w sobie to coś. Zapraszam do przeczytania całej recenzji!

,,Nie zależało mi na pochwałach. Liczyło się tylko bezpieczeństwo Donii. Byłam jej diaboliką. Jedynie ludzie pragnęli pochwał. Diabolików nie można było zaliczyć do ludzi. Oczywiście, wyglądaliśmy jak ludzie. Mieliśmy ludzkie DNA, ale byliśmy czymś innym: sztucznie zaprogramowanymi istotami zdolnymi do bezgranicznego okrucieństwa i pełnej lojalności wobec jednego człowieka. Mogliśmy dla nich zabić bez zastanowienia - i tylko dla niego. To właśnie sprawiało, że byliśmy rozchwytywani przez najznamienitsze rodziny imperium, pragnące, żebyśmy służyli dozgonnie jako ochroniarze ich i ich dzieci, żebyśmy byli zmorą ich wrogów."

Diaboliki nie znają litości.
Diaboliki są silne.
Ich przeznaczeniem jest zabijać w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane.
Nic więcej się nie liczy.
Wyglądamy jak ludzie. Jesteśmy agresywni, zdolni do bezgranicznego okrucieństwa i absolutnej lojalności. Właśnie dlatego jesteśmy strażnikami zamożnych rodzin.
Służę córce senatora, Sydonii, którą traktuję jak siostrę. Zrobiłabym dla niej wszystko. Teraz, aby ją ochronić, muszę udawać, że nią jestem, zachowując w tajemnicy moje zdolności. Wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium odkryłam w sobie cechę, której zawsze mi odmawiano – człowieczeństwo.
Mam na imię Nemezis i jestem diaboliką. Czy mogę zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium?

,,Moje życie nie miało kształtu ani celu, byłam pozbawiona godności. A potem pojawiła się Sydonia. Nie znałam współczucia, dopóki mnie z nią nie związano i nie nauczono kochać. Teraz już miałam przyszłość - to była jej przyszłość. To Donia była przyczyną wszystkiego, co było we mnie dobre i wartościowe."

Nemezis ma tylko jeden cel w życiu - chronić Sydonię Impirian. Genetycznie zmodyfikowana, od małego nauczona zabijać, okrutna Diabolika, która poświęci własne życie dla dziewczyny, która stała się dla niej najważniejsza. Nemezis nie zna litości. Skrzywdzi każdego, kto, choć niewłaściwie spojrzy na Sydonię. Wie, gdzie jest jej miejsce i nigdy się nie wychyla. Kiedy w posiadłości Impirianów pojawia się cesarski posłaniec, rodzina dostaje wiadomość o tym, iż Cesarz oczekuje przybycia na dwór ich córki. Sydonia nie jest gotowa, by stawić mu czoła, ale Diabolika to inna sprawa. By chronić dziewczynę, Nemezis musi wybrać się na dwór i udając następczynię tronu pomóc zniszczyć Cesarza. Diabolika zaczyna swoją misję. Dwór spodziewa się przybycia ofiary, nad którą będzie mógł się pastwić, a w zamian dostaje tygrysicę ukrytą w ciele córki senatora. Kiedy na dworze zaczyna robić się gorąco, Nemezis przeczuwa, że niedługo zdarzy się coś ważnego. Coś, co zmieni bieg historii. Kiedy zaczyna interesować się nią następca cesarstwa Tyrus - Nemezis zaczyna coś czuć. Powszechnie wiadomo, że Diaboliki nie okazują emocji, ale pewnego dnia wydarza się coś, co zmienia życie Nemezis. Młoda kobieta będzie zmuszona wybrać między zemstą a swoim człowieczeństwem. Życie Diaboliki nie jest łatwe, a kiedy świat, który znała, zaczyna się zmieniać, musicie być przygotowani na wybuch, który może zniszczyć wszystko...

,,-Obserwowałaś kiedyś tygrysa? Prawdziwego, takiego jak te, które trzymają w Chryzantemum. Nie mówię o tych kotkowatych zwierzętach na krużgankach Prawdziwe tygrysy to same mięśnie i ścięgna, mają szczęki tak mocne, że mogłyby przegryźć najsilniejszego z ludzi. A jednak, gdy widzisz, jak się skradają, jak polują, sama ich siła sprawia, że mają więcej gracji niż najpiękniejsze spośród najdelikatniejszych stworzeń. Właśnie taka jest Nemezis."

,,Diabolika" to niezwykła, wciągająca powieść, która zauroczyła mnie od samego początku. Historia Nemezis jest niczym dobre wino - uzależnia. Chcecie więcej i więcej, a kiedy nadchodzi koniec, nie możecie doczekać się kolejnej butelki (części), by móc skonsumować (przeczytać) ją jak najszybciej. Autorka akcję buduje powoli. Wszystko wyjaśnia się w swoim tempie. Mogłoby się wydawać, że czytelnik w czasie opisów zacznie się nudzić, ale to kłamstwo. Każdy fragment ,,Diaboliki" jest ciekawy i wprowadza nas do niesamowitego, okrutnego świata, w którym nikt nie jest bezpieczny. Książka opowiada o odkrywaniu własnego człowieczeństwa, tożsamości. Osoba, która została stworzona do tego, by służyć, zaczyna odczuwać coś więcej - pragnienie wolności. Kiedy już w niej zasmakuje, nie może o niej zapomnieć. To opowieść o walce z bezdusznym systemem, próbie odebrania wiedzy przez władzę, by zniszczyć indywidualizm człowieka i sprawić, że stanie się bezrozumną marionetką. Przygotujcie się na spotkanie ze światem pełnym bogactwa, a zarazem brzydoty i zobaczcie, jak potoczą się losy Nemezis - istoty niezdolnej do uczuć, która jednak zaczyna odkrywać w sobie człowieczeństwo. Jeśli macie dość niewinnych, przerażonych głównych bohaterek, które czekają, aż uratuje je książę z bajki, to ,,Diabolika" ukarze wam nową postać - silnej, zdeterminowanej kobiety, która nie czeka na ratunek, a sama podejmuje decyzje, które mogą pomóc jej wydostać się z więzienia. S. J. Kincaid stworzyła powieść, której nie można się oprzeć. Wciągająca, mocna, hipnotyzująca historia, która czai się niczym pantera, by w końcu wkraść się w serce czytelnika. Niesamowita!

,,Wystraszone dziecko jest zdolne do przeróżnych wyczynów, żeby przetrwać."

Bohaterowie ,,Diaboliki" są niesamowicie różnorodni. Przykładowo Sydonia to delikatna, nieprzyzwyczajona do trudnego życia dziedziczka, której od zawsze wszystko podtykane jest pod nos. Choć powinna być rozpieszczoną dziewczynką, to skrywa się w niej ogromna wrażliwość. Opiekuje się Nemezis, stara się pomóc odkryć jej człowieczeństwo. Sydonia pragnie polepszyć losy mieszkańców swojej planety i walczy z wszystkich sił, by przywrócić starą wiedzę. Córka senatora jest wizjonerką, chce przywrócić stary porządek i nie zważa na konsekwencje. Nemezis natomiast jest postacią, która nie boi się wyzwań. Silna, zdeterminowana młoda kobieta podejmie się każdej czynności, by uratować tych, których kocha. Wie, że jej największą bronią jest siła. Nemezis jest postacią, której sarkazm trzyma się ze wszystkich stron. Ma gdzieś to, co pomyślą o niej inni. Nie potrzebuje aprobaty i nie przejmuje się plotkami na swój temat. Te dwie bohaterki to całkowite przeciwieństwa. Jedna buja w obłokach, druga stąpa twardo po ziemi. Razem tworzą parę, której nic nie powstrzyma (prawie nic). W ,,Diabolice" ciekawa jest również postać Tyrusa - następcy tronu, który udaje szaleńca (a może nim jest?), by wkraść się w łaski wuja. Silny, niezwykle inteligentny i sprytny mężczyzna, który pragnie czegoś więcej, nie zatrzyma się nawet na sekundę, tylko jak pocisk pragnie dosięgnąć swego celu. Nie mogę się doczekać, aż w moje ręce wpadnie drugi tom ,,Diaboliki", ponieważ historia zakończyła się w momencie, który pozostawia w niepewności.

,,Spojrzałam na Tyrusa i zdziwiłam się. Nie patrzył na niebo, lecz na mnie. Mokre włosy oblepiały mu czaszkę. Woda spływała po kanciastej żuchwie, wypełniając dołeczek w brodzie. Poraziła mnie dziwna myśl: teraz, gdy nauczyłam się dostrzegać piękno, potrafiłam zauważać je wszędzie. Nawet w cudzej twarzy."

,,Diabolika" wprowadzi was w świat, gdzie liczy się tylko władza, a społeczeństwo nie ma żadnego dostępu do wiedzy. Wraz z Nemezis wkroczycie na cesarki dwór, gdzie okrutne intrygi mieszają się z pięknymi balami. Niesamowita, zaczarowana, pełna finezji powieść, która skradła moje serce, być może podbije wasze. ,,Diabolika" na zawsze pozostanie na mojej półce. Wiem, że nie raz do nie wrócę, by znów towarzyszyć głównej bohaterce w tajnej misji, która może zmienić wszystko. Jeśli szukacie czegoś nowego, książki, która niesie ze sobą przesłanie, a zarazem zachwyca fantastycznym światem, to sięgnijcie po najnowszą pozycję S. J. Kincaid. Polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję Paulinie z bloga: Miasto Książek <3

Tytuł: Diabolika
Autor: S. J. Kincaid
Cykl: Diabolika (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 15 lutego 2017
ISBN: 9788375154221
Liczba stron: 412
Ocena: 6/6