wtorek, 25 października 2016

#89 Jak powietrze - Agata Czykierda - Grabowska ~ Nie bój się zaczerpnąć tchu... ~ [Book Tour]


Czasami w życiu nam czegoś brakuje. Choć otacza nas masa ludzi, czujemy się samotni. W naszych oczach widać pustkę. Imprezy ze znajomymi, nowe znajomości, dotychczasowe pasje — nic nie może pomóc. Czujemy się opuszczeni, nieszczęśliwy. Nie wiemy, co ze sobą zrobić. Choć żyjemy, to tak naprawdę nie oddychamy. Brakuje nam małej iskierki, która upiększy nam rzeczywistość. Pragniemy bliskości, bezpieczeństwa, miłości. Choć zewsząd otoczeni jesteśmy innymi ludźmi, brak nam czegoś niemożliwego do zastąpienia. Prawdziwego, mocnego uczucia, które będzie naszym wybawieniem. Czekamy na ten moment, kiedy w naszym życiu pojawi się ktoś, kto pozostanie na zawsze. Otworzy nasze serce i ukaże piękno świata. Pomoże nam złapać oddech. Kiedy już to się zdarzy, pustka i ból naszego jestestwa zniknie. Odkryjemy magię uczuć, które będą działały jak najlepszy alkohol. Zniszczą wszelkie bariery i utulą w ramionach. Człowiek nie może być sam. Pragnie bliskości i miłości, a kiedy już ją dostaje, staje się lepszy i piękniejszy. Otwiera oczy, unosi ręce i skacze w dół, wiedząc, że dzięki temu niesamowitemu uczuciu, może latać. Choć oczekujemy z wielką niecierpliwością na moment, kiedy odnajdziemy drugą część naszej duszy, to zawsze przychodzi ona niespodziewanie. Możemy się bronić, ale i tak znajdzie wyrwę w naszej zbroi. Zniszczy nas, a zarazem wybawi. Odbierze cały ból, przyjmie każdą przykrość i pokaże, czym jest prawdziwe szczęście. Kiedy miłość was odnajdzie, nie bójcie się zaczerpnąć tchu. Dajcie się ponieść i odetchnijcie, tym uczuciem, pełną piersią. Skocznie w dół oceanu, by zacząć latać... Odkąd na rynku wydawniczym pojawiła się pierwsza polska powieść New Adult, recenzje zaczęły pojawiać się jak grzyby po deszczu. Długo zastanawiałam się, nad jej przeczytaniem, ale coś mnie zniechęcało. Bałam się, że ta książka mnie zawiedzie. Na jakiś czas odpuściłam sobie o niej myśli. Aż tu nagle pojawił się Book Tour i postanowiłam się zgłosić. ,,Jak powietrze" skradło moje serce. Nie spodziewałam się tak lekkiej, pięknej powieści. Pani Agata Czykierda-Grabowska napisała historię, która trafiła w moją duszę. Była piękna, w swej prostocie i nieustannie mnie zachwycała. Wiem, że musi się znaleźć na mojej półce. Nie wyobrażam sobie, by mogło jej zabraknąć. A teraz — zapraszam na recenzję!



,,Chociaż mieszkali skromnie, a nawet biednie, mieszkanie było bogate w miłość i ciepło. Oliwia wierzyła, że takie uczucia potrafią osiadać na przedmiotach jak niewidzialny pył, który przy każdym ruchu wzbija się w powietrze."

Niektórym może się wydawać, że Oliwii niczego nie brakuje – przystojny chłopak, świetne studia, wieczory spędzane w warszawskich klubach. Ale gdy los stawia na jej drodze Dominika, w jego bursztynowych oczach dziewczyna dostrzega coś, czego nie dał jej wcześniej nikt inny.
Dominik mieszka w obskurnej kamienicy na Pradze i musi zajmować się młodszym rodzeństwem. W jego życiu nie ma miejsca na rozrywki ani nawet na marzenia.
Choć pochodzą z dwóch różnych światów, wkrótce okazuje się, że nie mogą bez siebie żyć. On przynosi jej długo oczekiwany spokój, ona jest dla niego jak powietrze.
Ale czy taka miłość ma szanse przetrwać?
Czy Dominik potrafi odciąć się od bolesnej przeszłości?
Czy da się żyć bez powietrza?

,,-Wiesz, co jest najgorsze w życiu? - zapytała go niespodziewanie, wycierając rękawem policzki. 
Zaprzeczył delikatnie ruchem głowy. 
-Planowanie- odpowiedziała zdecydowanie. - Pamiętaj, niczego nie planuj. - dodała pewnie. 
-Dlaczego?- zapytał, chociaż doskonale znał odpowiedź. 
-Dlatego, że życie, to suka, która nie liczy się z twoimi planami i życzeniami — powiedziała, zaciskając w pięść swoją drobną dłoń."


Oliwia po śmierci matki nie potrafi odnaleźć sensu w życiu. Problemy z ojcem, osamotnienie — z tym się ciągle mierzy. Choć ma wielu znajomych, przystojnego chłopaka oraz bogatą rodzinę, w jej oczach nieustannie zieje pustka. Dziewczyna nie potrafi odnaleźć szczęścia. Kiedy pewnego dnia śpiesząc się na spotkanie z Szymonem, uderza samochodem w nieznajomego, nie spodziewa się, że jej życie się zmieni. Przerażona dziewczyna zawozi go do szpitala, a tam dowiaduje się, że chłopak ma dwójkę rodzeństwa. By uniknąć spotkania z policją, zgadza się nimi zająć. Nie spodziewa się, że ta przypadkowa znajomość przerodzi się w coś większego.
Dominik samodzielnie opiekuje się dwójką młodszego rodzeństwa: Hanią i Kacprem. Problemy z utrzymaniem rodziny, ciągłe kontrole opieki społecznej dają mu się we znaki. Pragnie dać rodzeństwu to, co najlepsze i stara się, jak może, by utrzymać rodzinę razem. Wracając do domu, zostaje zraniony w wypadku. Szantażuje dziewczynę, która go przejechała, by odebrała dzieci z przedszkola. Chłopak jeszcze nie wie, że Oliwia zostanie z nimi na dłużej.
Jeden wypadek powoli zbliża do siebie dwójkę zranionych ludzi. Daje im szansę, na piękno przyszłość. Tylko, czy Oliwia i Dominik będą potrafili z niej skorzystać? Każde z nich ma swoje tajemnice i kłopoty. Obydwoje zmagają się z trudną przeszłością. Nie mogą pozwolić sobie na kolejne odrzucenie. Od dawna nie czuli iskry życia, co zmienia się, kiedy wpadają na siebie. Czy będą potrafili obronić swoje uczucie przed światem? Czy otworzą się przed sobą nawzajem i zawalczą o miłość? Czy nie będą bali się zaczerpnąć tchu?

,,Ludzie łatwo wysługują się bezdusznymi instytucjami i urzędami, przekonując samych siebie, że robią dobrze, donosząc na nieidealnych opiekunów. Dominik już dawno temu podjął decyzję, że nie dopuści do sytuacji, w której ich wspólne życie byłoby zagrożone. Nikomu nie pozwoli ich od siebie zabrać, choćby musiał działać niezgodnie z prawem i uciec z miasta, czy nawet kraju."
,,Jak powietrze" to pełna miłości, wzruszeń powieść, która rozbija serce na milin kawałków, by po chwili skleić je w całość. Oprószona szczyptą magii, wyborna niczym wino, niosąca nadzieję historia, którą ciągle można poznawać od nowa i doszukiwać się kolejnych znaczeń. Nie spodziewałam się, że aż tak mnie, poruszy i oderwie od rzeczywistego świata, by ukazać kalejdoskop uczuć oraz rzucić w wir emocji, których nie sposób opanować. Książka pani Agaty to lekka, świeża, a zarazem niezwykle interesująca pozycja, do której z chęcią powrócę. Opowiada o sile, niesamowitości miłości, która musi przejść wiele prób. Patrząc na samą okładkę, można wywnioskować, że historia będzie delikatna, urocza i magiczna. Spodobało mi się, że autorka poruszyła temat domów dziecka, molestowania, walki z państwowymi instytucjami, śmierci oraz rodzinnego ciepła, które upiększy nawet najgorsze miejsce. Bohaterowie okazali się niezwykle ciekawi, a ich historie poruszające. W tej książce możemy obserwować relację rodzącą się zarówno między Dominikiem jak i Oliwią, ale również więź między rodzeństwem, oraz Oliwią i dziećmi. Pani Agata uzyskuje ode mnie wielkiego plusa, za tak rozbudowaną fabułę, która nie jest w żadnym wypadku męcząca, a interesująca. Nieustanne wątpliwości, rosnące uczucie, bolesna przeszłość — tego znajdziecie pod ostatkiem. Nie bójcie się sięgnąć po tę powieść. Przetrawcie ją i wyróbcie swoje własne zdanie. Mam nadzieję, że tak jak ja poczujecie tę magię krążącą pomiędzy stronami i dacie się zaczarować tej historii.

,,Jego serce rozpadało się na milion kawałków, a on nie mógł nic z tym zrobić. Osunął się na podłogę i próbował ponownie zmienić się w głaz. Chciał przestać czuć, aby nikt nie mógł go już nigdy zranić."

Oliwia odkąd straciła członka rodziny, nie jest sobą. Smutna, przygnębiona, niemająca ochoty do życia dziewczyna nie potrafi patrzeć na piękno świata. Bezuczuciowy związek z Szymonem ją męczy. Nie kocha go, ale również nie chce go zranić. Przyjaciele okazują się fałszywi, a ciągłe imprezy ją wykańczają. Robi co może, by dopiec ojcu. Kiedy śpiesząc się na spotkanie, powoduje wypadek, przerażona stara się wszystko załagodzić. Pomaga nieznajomemu chłopakowi. Oliwia z czasem coraz częściej zaczyna spędzać czas w towarzystwie Dominika oraz jego rodzeństwa. Odnajduje dawną siebie i zaczyna czuć. Chłopak pomaga jej oddychać. Rezolutna, zadziorna, sarkastyczna, opiekuńcza młoda dziewczyna radzi sobie z każdą przeszkodą, a uczucie rodzące się między tą dwójką dodaje im skrzydeł. Dominik miał trudno przeszłość. Będąc dzieckiem, został straszliwie zraniony, a po ukończeniu pełnoletności od razu zgłosił się do opieki nad bliźniętami. Są one dla niego całym życiem. Samotny, dobry mężczyzna z czasem otwiera się przed Oliwią. Choć boi się zranienia, to i tak nie może powstrzymać narastającego uczucia do szalonej, odważnej dziewczyny. Dominik jest bardzo łagodną osobą, która pragnie spokoju i bezpieczeństwa. Główni bohaterowie są niezwykle sympatyczni. Nie sposób, ich nie polubić. Bliźnięta — Hania i Kacper- to dobrze wychowane, grzeczne dzieci. Dziewczynka jest niezwykle otwarta i uczuciowa, a chłopie skryty w sobie i powściągliwy w uczuciach. Te maluchy podbiły moje serce. Szymon walczy z całych sił o Oliwie, a mimo wszystko, wiele razy sprawił jej przykrość. Nie sposób odmówić mu odwagi, ale chłopak jest niezwykle arogancki. Bohaterowie tej książki są niesamowici i wywołują u czytelnika wiele uczuć. Z chęcią poznam ich dalsze przygody, jeśli autorka zdecyduje się na kontynuację.

,,-Gdyby dwadzieścia lat temu ktoś mi powiedział, jak będzie wyglądało moje życie teraz, i dał mi wybór: albo przeżyć to, co przeżyłem, i teraz czuć, co czuję, albo całkowicie zmienić bieg mojego życia, wiesz, co bym zrobił? - zapytał niespodziewanie. 
Oliwia znowu zaprzeczyła ruchem głowy. 
-Nie pozwoliłbym zmienić ani jednego dnia — zapewnił - Ani jednego dnia. 
-Czy to, co jest teraz... jest warte tego wszystkiego? - spytała, nie mogąc w to uwierzyć, bo przecież widziała, co się z nim stało po śmierci mamy. 
-Było warto jak cholera — odpowiedział, wpatrując się gdzieś ponad nią. - To było dwadzieścia pięknych lat, których nie oddałbym za żadne skarby świata. Ale nawet jakby to był tylko miesiąc albo tydzień... Nie zmieniłbym tego na nic innego."

,,Jak powietrze" to zwykła, a zarazem niezwykła opowieść o miłości, która może przydarzyć się każdemu. Piękna, wzruszająca, zaczarowana historia, która zabierze czytelnika w podróż pełną namiętności. Nie można się od niej oderwać. Mówi, by wziąć głęboki oddech i dać się ponieść uczuciom. Nie zawiodłam się na niej i mam nadzieję, że tak samo będzie z wami. Zachwyciła mnie swoją lekkością. Uwrażliwia, hipnotyzuje i czaruje — NIESAMOWITA. Cieszę się, że miałam okazję ją przeczytać. Z chęcią sięgnę po inne książki autorki. Przygotujcie się na huragan uczuć. Polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję Kasi, która zorganizowała Book Tour  oraz wydawnictwu OMG Books <3 

Tytuł: Jak powietrze
Autor: Agata Czykierda - Grabowska
Wydawnictwo: OMG Books
Data wydania: 20 lipca 2016
ISBN: 9788324036448
Liczba stron: 480
Ocena: 5/6