piątek, 17 lutego 2017

#114 Endgame. Wezwanie - James Frey, Nils Johnson Shelton ~Czy jesteś gotowy, by zmierzyć się z końcem świata?~


Wiesz, że jesteś potomkiem silnego rodu, który w przyszłości musi uratować swój lud. Wiesz, że nie możesz zawieść. Wiesz, że litość oznacza śmierć. Wiesz, że musisz nauczyć się zabijać. Wiesz, że koniec świata jest już blisko. Nie wiesz tylko, jak to się potoczy... Od dziecka byłeś uczony, jak przetrwać. Śmierć nie była Ci obca. Każdy twój oddech był poświęcony ludowi. Każde spojrzenie było oceniane. Nauczyli Cię, że nie możesz nikomu ufać. Nigdy. Przenigdy. Zaufanie może sprowadzić na ciebie klęskę. Miłość nie powinna nic znaczyć. Reprezentujesz swój lud w grze. Grze, która zdecyduje o tym, kto przetrwa, a kto zginie. Wiesz, że nie możesz zawieść. Zdajesz sobie sprawę z tego, że nigdy nie założysz rodziny. Ci, którzy Cię w wychowują, mają Cię tylko poprowadzić. Nauczyć tego, co trzeba wiedzieć, by wygrać. Dzień w dzień ciężko trenujesz. Nie straszne są Ci blizny. Oznaczają, że nikt Cię nie powstrzyma. Nie spodziewasz się, że ten dzień naprawdę nadejdzie. Myślisz, że Cię to nie spotka. Aż nagle, pewnego dnia, w Ziemię uderza meteoryt, a ty... Ty rozpoczynasz GRĘ. Kochani, zapraszam was dziś na recenzję wciągającej, oryginalnej, mocnej książki, z którą spędziłam ostatnie dni. James Frey i Nils Johnson Shelton potrafią zmanipulować umysł, a ich zagadki sprawiają, że człowiek odczuwa przemożną chęć odkrycia odpowiedzi. ,,Endgame. Wezwanie" to powieść, w której drastyczne sceny są chlebem powszednim, a bohaterowie twardo stąpają po ziemi. Przygotujcie się na dużą dawkę śmierci, wybuchów, krwi, a przede wszystkim rywalizacji. Nie będziecie mogli się oderwać. Zapraszam na recenzję!


,,-Czemu wierzymy w Chrystusa, Mahometa, Buddę, skoro widzieliśmy prawdziwe siły, które kreują życie oraz wiedzę?(...)-Ponieważ, (...) wierzymy, że jeden człowiek może coś zmienić."

Książka? Nie, to przyszłość rozrywki!
Projekt "Endgame" to multimedialne doświadczenie, w którym rzeczywistość przeplata się z fikcją.
Trzy powieści, jedna gra dla miliardów graczy.
No i 3 000 000 $ nagrody!
Przyszłość nie została jeszcze określona.
Dopiero "Endgame" ją zweryfikuje.
W Ziemię uderza seria meteorytów. Tylko garstka jest świadoma tego, co to oznacza…
W ich żyłach płynie krew starożytnych cywilizacji.
W ich umysłach odzywa się głośne wezwanie.
W ich rękach znajduje się los świata.
Nie mają nadprzyrodzonych zdolności. Nie potrafią latać, nie posługują się magią.
Od dziecka szkolono ich, by stali się zabójcami idealnymi.
Nadszedł czas.
Usłyszeli wezwanie.
Rozpoczyna się "Endgame"!
Czytaj książkę. Odszukuj wskazówki. Rozwiązuj łamigłówki.
Zwycięzca może być tylko jeden!

,,Ziemianie to mrówki, które niszczą wszystko, co staje na ich drodze, zabijają się wzajemnie bez powodu i gapią zbyt długo w swoje odbicia w lustrach."

Dwanaście tysięcy lat temu na Ziemie przybyli Oni. Istoty, które stworzyły ludzi i nauczyły ich, jak przetrwać. Ich priorytetem było zdobycie złota, a nowo powstały lud miał im to zapewnić. Kiedy już to zdobyli, odeszli. Na sam koniec obiecali, że kiedyś powrócą. Wraz z ich powrotem rozpocznie się Endgame. Gra, która zaważy na przyszłości ludzkości...
Przez tysiące lat dwanaście starożytnych rodów, z pokolenia na pokolenie, szkoliło Gracza. Osobę, która miała przetrwać i wygrać ostateczną rozgrywkę. Broń nie jest im obca, krew stała się chlebem powszednim, litość odeszła w zapomnienie. Każde z nich musiało nauczyć się najtrudniejszej ze sztuk - przetrwania. Musieli zapomnieć o bólu. Wiedzieli, że nigdy nie będą bezpieczni. Wyczekiwali dnia, kiedy będą mogli ruszyć do walki. Każde z nich reprezentuje coś innego, ale łączy ich jedno - chęć zwycięstwa...
Pewnego dnia w Ziemię uderza seria meteorytów. Społeczeństwo jest przerażone, a dwunastka młodych osób reprezentująca starożytne rodu rozpoczyna Grę. Muszą zapomnieć o swoim dotychczasowym życiu i wyruszyć w podróż, w której mogą zginąć. Zmuszeni są odnaleźć trzy klucze ukryte gdzieś na planecie. Nie walczą tylko dla swojej rodziny, ale całego ludu. Może wygrać tylko jedna osoba. Rozpoczyna się walka. Dwunastka Graczy wyrusza na poszukiwanie pierwszego artefaktu - Klucza Ziemi...

,,Endgame to zagadka życia, powód śmierci. Zawiera się w niej początek wszystkich rzeczy i koniec wszystkich rzeczy."

,,Endgame. Wezwanie" to książka, w której nie ma czasu na chwilę przerwy. Akcja gna do przodu, na wysokich obrotach, od początku. Nie znajdziecie w niej zbędnych opisów. Autorzy skonstruowali powieść w ten sposób, aby czytelnik zwracał uwagę na najmniejsze wskazówki, a jego umysł był w pełni skupiony na próbie odnalezienia odpowiedzi i rozwiązania ostatecznej zagadki. Nie można narzekać w tej powieści na brak krwi, więc wszyscy wielbicieli mocniejszej akcji będą zadowoleni. Od dawna nie spotkałam historii, która jest tak całkowicie inna od wszystkich. Jeśli szukacie lekkiej, przyjemnej powieści, to nawet nie patrzcie na tę pozycję. Mocna, krwista, zachwycająca - ,,Endgame. Wezwanie" potrafi zrobić papkę z umysłu czytelnika. Niczego nie można być pewnym. Każdy trop, jaki odnajdziemy, okazuje się trefny, a podejrzenia spalają na panewce. Ta książka to opowieść o przetrwaniu, ostatecznej rozgrywce, która zmieni losy świata. Bohaterowie reprezentują zarówno dobroć, jak i wyrachowanie. Każdy z nich ma inne cele, a świat się staje ich planszą. Muszą zaryzykować wszystko, by wygrać, a zwycięstwo ocali jeden lud. Przygotujcie się na podróż pełna akcji, mocnej fabuły oraz bohaterów, których znienawidzicie albo pokochacie. Wejdźcie do Gry, którą może wygrać tylko jedna osoba!


,,- Nie spodziewaj się zbyt wiele - mówi do niego zalotnie.
- Nie? Czemu nie?
- Bo to nie film o Jamesie Bondzie, a z ciebie - wskazuje na niego palcem i zatacza w powietrzu niewielkie kółeczko - żaden Bond.
- Skopałbym Bondowi dupę.
- Ja też - śmieje się Sarah."

Teraz zwykle przychodzi czas w moich recenzjach na napisanie kilku słów o bohaterach, ale szczerze mówiąc, nie jestem pewna czy powinnam to robić. Może lepiej dla was byłoby dowiedzieć się o nich dopiero przy czytaniu powieści? A może jednak nie? Nie mam pojęcia, dlatego napiszę kilka zdań o tych bohaterach, którzy najbardziej zapadli mi w pamięć. Postaram się niczego wam nie zaspoilerować i mam nadzieję, że mi się to uda. Zapomniałabym wam powiedzieć, że książka podzielona jest na fragmenty (nie wiem, czy mogę nazwać je rozdziałami), które opisują historię wszystkich bohaterów, więc nie musicie się martwić, że coś was ominie. Wracając do postaci, pierwszą osobą, która najbardziej utkwiła mi w pamięci, jest Sarah - młoda dziewczyna, która musiała przejść niezwykle trudne szkolenia, by nauczyć się, jak przetrwać. Sarah pragnie chronić swoją rodzinę i ukochanego, dlatego okłamuje go co, do swojej historii. Christopher jest jej jedyną miłością i kiedy dziewczyna znika rusza jej śladem, by przetrwać Grę razem. Jago to wydawałoby się bezwzględny zabójca, który czeka tylko na rozpoczęcie Endgame, ale w środku skrywa coś więcej. Uprzedzałam, że powiem o bohaterach bardzo mało. Ta trójka najbardziej zapadła mi w pamięci, ale inni również są warci uwagi. Mam nadzieję, że szybko się z nimi zapoznacie!

,,Krew za krew, bracie. Krew za krew."

,,Endgame. Wezwanie" to nie tylko książka, ale również multimedialne doświadczenie, które polega na rozwiązaniu wszystkich zagadek i odkryciu odpowiedzi, za którą na szczęśliwego zwycięzcę czeka duża nagroda pieniężna. Niezwykła, mocna, realistyczna - uwielbiam tę historię. Nie mogę się doczekać, kiedy w moje ręce wpadnie kolejny tom. Wiem, że się nie zawiodę. Jeśli poszukujecie książki, w której krew leje się strumieniami, a bomby, co chwilę się zapalają, to nie musicie więcej szukać. ,,Endgame. Wezwanie" będzie się idealnie nadawało. Polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu SQN <3


Tytuł: Endgame. Wezwanie
Autor: James Frey, Nils Johnson Shelton
Cykl: Endgame (tom 1)
Data wydania: 7 października 2017
ISBN: 9788379242511
Liczba stron: 512
Ocena: 5/6