środa, 9 listopada 2016

#94 Podniebny lot - R. K. Lilley ~Daj się ponieść namiętności...~

Daj się ponieść namiętności! Nie bój się! Zaryzykuj! Skacz! Często odczuwamy strach przed nadmierną bliskością. Nie mam tu na myśli aspektu erotycznego, ale raczej zaufania, którym tak rzadko obdarzamy innych ludzi. Boimy się otworzyć swoje serce i pozwolić zajrzeć w głąb swojej duszy komuś innemu. Przeraża nas myśl, że ktoś dowie się o nas rzeczy, które przerażają lub zawstydzają. Przeszłość nas piętnuje, a momenty, które nam się zdarzyły lub które my sprawiliśmy komuś innemu, śnią się po nocach i sprawiają, że zastawiamy się murem, którego nikt nie może zburzyć. Nawet kiedy już pojawia się taka osoba w naszym życiu, to i tak strach nie pozwala nam na ukazanie jej swojej duszy. A może warto się otworzyć i wyznać swoje sekrety. Nie mówię, że od razu. Może to trwać wiele lat, ale kiedy już jesteśmy pewni uczuć tej osoby i wiemy, że nigdy nas nie skrzywdzi, powinniśmy zaryzykować i skoczyć w dół, by potem wznieść się ponad chmury. Może kiedyś nadejdzie ten czas, kiedy zaryzykujemy i choć strach przed odrzuceniem będzie ogromny, to okażemy się od niego silniejsi i nie będziemy się bali wykonać skoku... Kochani dzisiejszą recenzją trudno mi napisać, ponieważ nadal kotłuje się we mnie wiele emocji związanych z zakończeniem książki. Nie byłam przygotowana na taki rollercoaster uczuć. R. K. Lilley zafundowała mi niebezpieczną przejażdżkę, która była niczym huragan niszczący wszystko na swojej drodze. ,,Podniebny lot" to mocna, seksowna, poruszająca powieść, która przyprawia o palpitację serca i zabiera czytelnika do świata pełnego erotyzmu, pożądania oraz pierwotnych instynktów. Zapraszam!

poniedziałek, 7 listopada 2016

#93 Ucieczka w dzicz - Erin Hunter ~Możesz być, kim tylko chcesz...~

Nikt im nie będzie mówił, jak mają żyć. Nikt ich nie powstrzyma. Walka jest ich żywiołem. Nie potrzebna im wygoda ani ciepły kąt. Oni pragną prawdziwego, pełnego niebezpieczeństw życia. Chcą czuć wiatr w sierści. Polowanie jest ich radosnym rytuałem. Co im da sucha karma? Przecież ona nie ma smaku — mówią. Chcą zasłużyć na jedzenie. Pragną być łowcami i dzięki sprytowi i umiejętnościom nakarmić klan. Walka jest niczym najpiękniejszy dzień. Kolejne lekcje, w których mentorzy pokazują im nowe techniki oraz spotkania z innymi wojownikami sprawiają, że czują radosne podniecenie. Wiecie o kim mowa? Kto jest tak bardzo niezależny od innych? Kim są istoty, które mają gdzieś wygody? Ci szaleni łowcy i silni wojownicy to koty. Dzikie stworzenia, które nie chcą kontroli. Pięć obozów różnych klanów wychowuje swoje młode na wojowników. Nic ich przed tym nie powstrzyma. Pełne chwały, wzbudzające grozę — lepiej nie mieć z nimi do czynienia. Nie zawahają się przed niczym, by uratować swoich pobratymców. Uważajcie! One są wszędzie, a nikt nie wie, kiedy zaatakują... Zapraszam was dziś na recenzję książki, która okazała się dla mnie prawdziwym zaskoczeniem. Nie spodziewałam się, że aż tak mnie wciągnie. Porównywana do Harry’ego Pottera, czy ,,Władcy Pierścienie" opowieść o kotach. Nie wiem, czy to jest prawda, ponieważ nigdy nie miałam styczności z tymi lekturami, ale wiem jedno ,,Ucieczka w dzicz" Erin Hunter to pełna przygód oraz niebezpieczeństw powieść, w której można się zakochać. Zapraszam na recenzję!

piątek, 4 listopada 2016

#92 Chłopak z sąsiedztwa - Kasie West ~Czasami lepiej rozmawia się w świetle księżyca...~

Niekiedy w życiu zdarzają się momenty, o których chcemy zapomnieć. Chwile, które na zawsze nas zmieniły. Pragniemy, by nic nam o nich nie przypominało. Przynoszą tylko ból. Budzą w nocy pod postacią koszmarów i przerażają do głębi duszy. Nie można zmienić przeszłości, ale jej bolesne wspomnienia, niszczą życie. Pojawiają się w niespodziewanych momentach. Czy to w twarzy innego człowieka, czy w ciemnej uliczce. Nigdy nie można się przygotować. Zawsze pojawiają się nieproszone i burzą spokój. Są wspomnienia, które niosą ze sobą strach. Smutek i żal, którego nic nie powstrzyma. Często nie potrafimy sobie z nimi poradzić. Zamykamy oczy i z całych sił staramy się ich nie otworzyć, by stawić czoło przeszłości. Szukamy ukojenia, czy to w alkoholu, czy narkotykach. Najważniejsze, by zapomnieć. Nic innego nie ma znaczenia. Te okropne wspomnienia czają się w naszej podświadomości i czekają na okazję, by zaatakować w momencie, w którym, choć na chwilę opuszczamy naszą tarczę. Próbujemy się odgrodzić, ale to nic nie daje. Zawsze przeszłość znajdzie malutką rysę w nasze obronie i bezlitośnie zaatakuje. Nie będziemy się tego spodziewali. Nigdy się na to nie przygotujemy, ale kiedy nadejdzie ten moment, trzeba podnieść głowę do góry, przygotować się na nieuchronne ciosy i nie dać się złamać. Kochani, dziś na blogu recenzja książki, na którą niecierpliwe czekałam. Kasie West podbiła moje serce swoją pierwszą powieścią, wydaną w naszym kraju, a mianowicie ,,Chłopakowi na zastępstwo". Już wtedy zahipnotyzowała mnie i urzekła tą lekką, niesamowitą historią. Teraz nadszedł czas na ,,Chłopaka z sąsiedztwa", który okazał się równie cudowny, a może nawet lepszy. Książki pani West są jak miód na chrupkę, lekarstwo na grupę. Leczą, czasami podnoszą ciśnienie, ale przede wszystkim koją serce. Zapraszam do zapoznania się z recenzją!

środa, 2 listopada 2016

#91 Poradnik dla smoków. Żywienie i wychowanie ludzi - Laurence Yep, Joanne Ryder ~Każdy potrzebuje przyjaciela...~

Czy istnieje osoba, która nie słyszała o smokach? Potężnych, niezwykłych istotach, które zioną ogniem? Od dziecka się nimi interesuje. Fascynują mnie. Często w literaturze oraz dawnych legendach ukazane są jako bestie łaknące krwi. Wiele opowieści mówi o dzielnych rycerzach, którzy, by uratować piękną księżniczkę, zabijało smoka. Te magiczne, silne stworzenia budziły postrach wśród ludzi oraz porywały zwierzęta. Czy to prawda? Nie mam pojęcia. Choć książki o grasujących bestiach, plujących ogniem, są ciekawe, to i tak wolę, gdy smoki ukazane są jako przyjacielskie istoty, które żyją w zgodzie z człowiekiem. Te ogromne, latające gady spędzają sen z powiek. Mówi się, że stwory te obdarzone są ponadprzeciętną inteligencją, sprawnie posługują się magią oraz są strażnikami niesamowitych skarbów. Temat smoków we współczesnej kulturze jest popularny. Zewsząd atakują nas o nich filmy, czy książki. Laurence Yep i Joanne Ryder postanowiły stworzyć książkę dla najmłodszych czytelników, której głównymi bohaterami są smok i mała dziewczynka. Opisują niezwykłą przyjaźń między tak różnymi istotami. Autorki ukazują istoty potrafiące ziać ogniem, z innej strony. Może warto je poznać? Zapraszam na recenzję!
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.