sobota, 19 listopada 2016

#96 Dziewczyna z pociągu - Paula Hawkins ~Choć ty jej nie znasz, ona wie o tobie wszystko... ~

Są pewne momenty w życiu człowieka, kiedy nie może on ufać sam sobie. Strach, gniew, ból — niszczą go od środka, a każda próba zapomnienia odbiera mu coraz to kolejne kawałki duszy. Ucieka. Nie potrafi poradzić sobie z przeszłością. Pragnie zapomnieć. Alkohol, narkotyki, przypadkowy seks mają pozwolić się oderwać i wprawić w letarg, gdzie nic nie ma znaczenia. Choć jego życie mogłoby być lepsze, to nie czuje potrzeby walki. Ciągłe pretensje ze strony innych, wstręt do samego siebie — osłabiają go. Niszczą od wewnątrz i odbierają własną tożsamość. A co jeśli pewnego dnia, w którym będzie pragnął zapomnieć, zdarzy się coś, co zmieni jego życie. Jeden moment, który wyrwie go z tego letargu i przypomni, czym na czym polega prawdziwe życie. A na drugi dzień ten człowiek nie będzie go pamiętał. Jego podświadomość będzie próbowała ukazać mu, to co się zdarzyło, ale on nie będzie gotowy. Aż tu nagle okaże się, że mógł być świadkiem porwania lub morderstwa. Co wtedy zrobi? Kochani, dziś przychodzę do was z recenzją książki, która bezgranicznie mnie wciągnęła i wplątała w sieć niedomówień, zniszczyła wszystkie przypuszczenia, zabrała w labirynt kłamstw, który nie tak łatwo opuścić. Uzależniająca, nieprzewidywalna, niepokojąca — taka właśnie jest ,,Dziewczyna z pociągu" Pauli Hawkins. Zahipnotyzowała mnie i sprawiła, że do końca nie wiedziałam, kto jest kim. To jedna z niewielu książek, które robią tak wielki mętlik w głowie i wprowadzają w stan, w którym nie można ufać samemu sobie. Zapraszam na recenzję!

,,Nie mogę spać, nie tylko przez alkohol, ale też przez koszmary nocne. Śni mi się, że jestem gdzieś uwięziona, wiem, że ktoś nadchodzi, że jest tam wyjście, wiem, że na pewno jest, bo je widziałam, tylko nie mogę go znaleźć i kiedy ten ktoś po mnie przychodzi, nie mogę krzyknąć. Próbuję — wciągam powietrze do płuc i je wypycham — ale z moich ust nie wydobywa się żaden dźwięk, tylko chrapliwe rzężenie, jak u kogoś, kto umiera i walczy o każdy oddech."

Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów.
Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni.
I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.
Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie z daleka. Teraz się przekonają, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu.

,,Spaceruję po lesie. Wyszłam, kiedy było jeszcze ciemno, a teraz dopiero świta i wszędzie panuje martwa cisza, nie licząc skrzeczenia srok na drzewach. Czuję, że mnie obserwują, oceniają, świdrują wzrokiem. Stado srok. Jedna sroczka smutek wróży, dwie — radości pełne dni. Trzy to dziewczę urodziwe, cztery — chłopiec ci się śni. Pięć da srebra cały dzbanek, sześć przyniesie złota moc. Siedem — tajemnice kryje w najstraszniejszą ciemną noc."

Każdego dnia o tej samej porze kursuje pociąg. Zwykły pojazd, którym wiele osób jeździ do pracy. Czasami ich twarze się powtarzają, kiedy indziej pojawiają się okazjonalnie. Wiele różnych ludzi, którzy mają swoje problemy i plany, a wśród nich ona — zaniedbana, emanująca wielkim smutkiem kobieta, która straciła wszystko. Codziennie jedzie tym samym pociągiem i za każdym razem mija szereg domków jednorodzinnych. Wyczekuje tego momentu z niecierpliwieniem. Choć mieszkańcy tej ulicy jej nie znają, to ona zna ich. Wie, o nich wszystko, a przynajmniej tak się jej wydaje. Pewnego dnia jest świadkiem zdarzenia, które zmieni wszystko. Ta tajemnicza kobieta jako jedyna wie, co się stało w jednym z domków, gdzie zaginęła pewna dziewczyna. To zdarzenie stanie się zapalnikiem, które może ją zarówno zniszczyć, jak i ocalić. Czasu jest coraz mniej, a po zaginionej ani śladu. Jedyną osobą, która może jej pomóc, jest dziewczyna z pociągu. A na imię jej Rachel...

,,Na plaży nikogo nie ma i jest tak zimno, że muszę zaciskać zęby, inaczej szczękają. Idę szybko skrajem kamienistej plaży, mijam kabiny, tak ładne za dnia i tak złowieszcze nocą. Każda jest kryjówką, a gdy zrywa się wiatr, drewniane deski ocierają się o siebie i skrzypią, a w szumie morza słychać coś jeszcze, jakiś szmer. Ktoś nadchodzi, ktoś lub coś, jest coraz bliżej."

,,Dziewczyna z pociągu" to niepokojąca, tajemnicza, wciągająca powieść, która powoli buduje napięcie, by dotrzeć do momentu, w którym serce zabije szybciej. Zabierze was w podróż mającą na celu zbadanie ludzkiego umysłu, ukazanie słabości i siły człowieka oraz odkrywanie prawda, która może okazać się zarówno wybawieniem, jak i apokalipsą. Jeśli jesteście gotowi zagłębić w mroki duszy, zakamarki pełne nienawiści i okrucieństwa to książka Pauli Hawkins wiedzie prym w literaturze, która porusza takie tematy. Intrygi, kłamstwa, uzależnienie — nie brak tu tego. ,,Dziewczyna z pociągu" jest bardzo promowaną powieścią. Może nie jest idealna, na początku dłużyła się, ale nadrabia to świetnie skonstruowaną fabułą, dynamizmem oraz świetnymi portretami psychologicznymi postaci. To opowieść o upadku człowieka, okrucieństwie, które go odznacza, odkrywaniu własnej siły, poznawaniu tajemnic, walce ze wspomnieniami. Budząca lęk i grozę powieść, pełna nieporozumień i rozgorączkowanej bitwie o życie, wciągają i poruszająca. Moja droga mająca doprowadzić do poznania prawdy była wyboista i pełna zakrętów. Były takie momenty, gdzie nie ufałam nawet głównej bohaterce. Nic nie było tu oczywiste. Coraz to nowe tropy odrzucały poprzednie. ,,Dziewczyna z pociągu" to pełna napięcia powieść, którą warto poznać!

,,Codziennie powtarzam sobie "nie patrz" i codziennie patrzę. Nie mogę się powstrzymać, chociaż nie ma tam nic, co chciałabym zobaczyć, chociaż wszystko, co widzę, boli mnie i rani."

Rachel jest kontrowersyjną postacią. Z jednej strony wzbudza litość, współczucie, a z drugiej zdegustowanie. Po zdradzie męża i rozwodzie załamała się psychicznie. Alkohol stał się jej wybawieniem i kropelka po kropelce wpadła w uzależnienie, z którego bardzo trudno wyjść. Samotna, zrozpaczona, apatyczna kobieta nie ma siły, by walczyć, a każdy dzień rozpoczyna się tanim piwem, by wieczorem zapaść w odrętwienie i zapomnieć o kłopotach. Rachel jest bardzo wyniszczona, ma słaby kontakt z rzeczywistością, a kłamstwa ciągną się za nią w nieskończoność. Po stracie pracy codziennie udaje przed swoją współlokatorkę, że do niej chodzi. Każdego dnia o tej samej porze jedzie pociągiem do miasta, po drodze mijając szereg domków, których mieszkańcy nie mają przed nią tajemnic. Szczególnie jedne młode małżeństwo. Rachel wydaje się, że ich zna. Z okna pociągu wyglądają na zgodnych, zakochanych w sobie partnerów. Tylko że jednego dnia kobieta widzi coś, co zmienia jej pogląd na ten temat. Wkrótce potem dziewczyna z tego domu ginie, a Rachel w swoich zamazanych wspomnieniach odnajduje powoli małe kawałki, które wkrótce doprowadzą ją do sprawcy tego zdarzenie. Szczerze mówiąc, nie uważam, by opisanie innych postaci było potrzebne, a wręcz zburzyłoby całą otoczkę tajemniczości. Nie do mnie należy zadanie, by przybliżyć wam ich sylwetki. To nic by nie dało, a być może zniszczyłoby wrażenia, które pojawiają się w trakcie czytania. Sądzę, że ta nutka tajemniczości, która zawarta jest w opisie i przywołanie tylko imienia Rachel jest doskonałym rozwiązaniem. Nie chcę psuć wam przyjemności poznawania wszystkich bohaterów i wyrobienia sobie o nich zdania. Uważam, że autorka stworzyła dobre portrety psychologiczne postaci i sprawiła, że z niecierpliwością czytelnik przerzuca kolejne strony, by poznać ostateczną prawdę, która okazuje się wielkim zaskoczeniem. Nie zawiodłam się na tej książce i mam nadzieję, że was również nie rozczarowała.

,,Nie wiem. Nie wiem, gdzie podziała się moja siła, nie pamiętam, jak ją straciłam. Myślę, że kawałek po kawałku odłupało ją życie, że się powoli zużyła."

,,Dziewczyna z pociągu" to dobry thriller psychologiczny, który skupia się na umyśle głównej bohaterki oraz innych postaci. Wciąga, porusza, wprowadza nutkę niepokoju. Dawno nie czytałam tak dobrze skonstruowanej, przemyślanej i zaplanowanej drobiazgowo książki, która otumania zmysły i wprowadza w błąd. Zaskakuje do samego końca i wzbudza coraz to nowe wątpliwości. Paula Hawkins dostaje ode mnie wielkiego plusa, za to, że akcja buduje się powoli, a dopiero od połowy książki dostaje przysłowiowego ,,kopa" i zaczyna się rozkręcać. Długo nie zapomnę o tej książce i mam nadzieję, że wam również się spodoba. Polecam!

Tytuł: Dziewczyna z pociągu
Autor: Paula Hawkins
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 21 października 2015
ISBN: 9788380310650
Liczba stron: 328
Ocena: 5/6
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.