sobota, 20 maja 2017

#137 Pierwszy dotyk - Laurelin Paige ~Czy potrafisz zachować zimną krew w obliczu pożądania?~



Czy ulegniesz swojemu wrogowi? Wyobraź sobie, że pewnego dnia odwiedzając matkę, otrzymujesz od niej wiadomość, że twoja dawna znajoma nagrała się na sekretarce. Na początku nie wiesz, o kogo chodzi. Dawno temu porzuciłaś swoją przeszłość i zrobiłaś wszystko, by wyjść na prostą. Aż u nagle pewnego dnia, jedna wiadomość zmienia wszystko. Nagranie nie brzmi podejrzanie, na pierwszy rzut oka nie wygląda jak prośba o pomoc, ale ty wiesz, że jest inaczej. Paręnaście lat temu wymyśliłyście sobie słowo bezpieczeństwa, które by nie wzbudzić niczyich podejrzeń ma wam oznajmić, że ta druga osoba ma kłopoty i potrzebuje pomocy. Czujesz, że to nie błahostka. Wiesz, że stało się coś złego. W jednej chwili wracają do ciebie wszystkie wspomnienia, o których tak bardzo starałaś się nie pamiętać. Wszczynasz śledztwo. Starasz się odnaleźć swoją przyjaciółkę, a trop prowadzi do seksownego, bogatego, niebezpiecznego mężczyzny, który może cię zniszczyć. Rzucasz się z urwiska, a nikt nie czeka na dole, by cię złapać. To czy przeżyjesz, zależy tylko od ciebie. Musisz okazać się inteligentniejsza, sprytniejsza - nadszedł czas przemienić się z owieczki w wilka. Twoja przeszłość powraca, a ty musisz przygotować się na jego PIERWSZY DOTYK! Kochani, zapraszam was do zapoznania się z recenzją książki, co do której mam mieszane uczucia. Szczerze mówiąc, do tej pory nie wiem, co o niej myśleć. Mam wrażenie, że czegoś w niej zabrakło. Coś było zbytnio rozbudowane, ale mimo to koniec powala. ,,Pierwszy dotyk" Laurelin Paige to ciekawa, zmysłowa powieść, która jest idealną pozycją na jeden wieczór. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, przeczytajcie moją całą opinię. Zapraszam!

,,Problem z ludźmi, którzy są naprawdę niebezpieczni, polega na tym, że nigdy nie wiesz, jak bardzo są groźni, dopóki nie jest za późno."

PIESZCZOTA PODSZYTA NUTĄ NIEPOKOJU W POSTACI NIEMORALNEJ POWIEŚCI, PO KTÓREJ NIGDY NIE BĘDZIESZ TAKA SAMA.
Emily Wayborn otrzymuje niepokojącą wiadomość. Na poczcie głosowej nagrywa się jej przyjaciółka z dawnych lat. Obie spędziły razem fantastyczne chwile na dzikich imprezach, lecz ich drogi się rozeszły. Mimo to nawet po takim czasie, Emily potrafi dostrzec, że nie jest to zwyczajna wiadomość. Chociaż pozornie brzmi wesoło i neutralnie, Amber użyła słowa, które stanowiło ich tajny kod używany w sytuacjach kryzysowych.
Nie bez powodu. Po krótkim rozeznaniu Emily odkrywa, że Amber zaginęła!
Mimo że kobiety nie utrzymywały już bliskich kontaktów, Emily jest zdeterminowana, aby odnaleźć przyjaciółkę. Kierując się szeregiem wskazówek, wpada na pewien trop. Wówczas na jej drodze los stawia Reeve’a Sallisa, znanego hotelarza i enigmatycznego miliardera, który ma reputację niezłego playboya. Emily musi uwieść bogacza, aby odkryć jego sekrety i miejsce pobytu Amber. Z czasem niebezpiecznie przywiązuje się do mężczyzny, mimo że cichy, niepokojący głos w głowie podpowiada jej, że nie jest to jej przyjaciel. Cóż z tego, skoro tak diabelnie ją pociąga. W pewnym momencie musi podjąć kluczową decyzję mogącą podważyć jej lojalność wobec Amber. Czy ma ocalić przyjaciółkę, czy swoje serce?
SZALENIE NIEBEZPIECZNA GRA W NAMIĘTNOŚĆ. OBIEKT POŻĄDANIA, WRÓG, KOCHANEK, MORDERCA. LUBIEŻNY ZŁODZIEJ SERC.

,,-Nie wiem, co takiego w sobie masz - w jego głosie było napięcie, jedyna oznaka braku całkowitej kontroli. - Ale nie mogę przestać o tobie myśleć. Zatruwasz mój umysł. W wyobraźni wciąż wracam do chwili, kiedy dotykałem twojego ciała. Widzę te miejsca, których nie dotykałem. Słyszę dźwięki, które wydawałaś. Wspominam twoje spojrzenia. Prześladujesz mnie, Emily."

Emily Wayborn stara się zapomnieć o swojej przeszłości i wyjść na prostą. Porzuciła dawne życie, znalazła pracę, a przede wszystkim zyskała całkowitą kontrolę nad samą sobą. Kiedy pewnego dnia odwiedzając schorowaną matkę, ta oznajmia jej, że na sekretarce telefonicznej nagrała się wiadomość od jej przyjaciółki z młodzieńczych lat, Emily staje się ostrożna. Czuje, że kiedy ją odsłucha, wszystko się zmieni. Dla bezstronnego słuchacza nie ma w niej nic niepokojącego. Pewna kobieta chciała odnowić znajomość ze starą przyjaciółką, ale Emily wie, że Amber jest w niebezpieczeństwie. Użyła w rozmowie ich słowa bezpieczeństwa, a teraz ślad po niej zaginął. Od nagrania minęło parę miesięcy, a Emily dopiero teraz się o nim dowiedziała...
Młoda kobieta postanawia zatrudnić prywatnego detektywna, który przekazuje jej informację o tym, że Amber była ostatnio widziana z miliarderem Reeve'm Sallis'em. Wszyscy wiedzą, że z tym mężczyzna jest coś nie tak. Seksowny, niebezpieczny biznesmen ma powiązania z mafią i nikt nie jest w stanie mu zagrozić. Emily podejmuje się skomplikowanej gry i stara się uwieść Reeve'a. Wie, że jest jej wrogiem i nie może mu ufać, ale kiedy go spotyka, wytwarza się między nimi więź, która nie opiera się tylko na samym pożądaniu. Czy Emily przetrwa i nie ulegnie temu mrocznemu mężczyźnie? Co się stało z Amber? Czy można uchronić swoje serce przed pierwszym dotykiem?

,,Przez chwilę widziałam jego dołeczki. Były subtelne i zauważalne tylko wtedy, gdy uśmiechał się w określony sposób - tak jak teraz. A jego oczy... Myślałam, że są niebieskie, ale teraz ujrzałam w nich zielone plamki. Pochłaniały światło. Pochłaniały mnie, rozpalały. Wciągały w pułapkę. Wyprostowałam się, by zachować dystans, nie robiąc kroku w tył.-Coś podobnego. Zachowujesz się, jakbyś miał do mnie jakieś prawa. Myślałam, że już cię spławiłam.-Coś podobnego. Zachowujesz się, jakbym był kimś, kogo możesz spławić.(...)"

,,Pierwszy dotyk" to namiętna, tajemnicza, mroczna powieść, która sprawia, że czytelnik traci kontrolę nad czasem i pochłania ją w parę godzin. To historia o mroczniejszej stronie ludzkości, tajemniczych, perwersyjnych miejscach w sercu, które pragną czegoś więcej, osobach, które nigdy nie powinny być razem, a jednak idealnie się uzupełniają. Laurelin Paige miała świetny pomysł, by połączyć romans z thrillem, który sprawi, że czytelnik nie będzie mógł się oderwać i choć autorka starała się go dobrze poprowadzić, mam wrażenie, że mogła wynieść więcej z tej historii. Odkąd przeczytałam opis i zobaczyłam, że już niedługo ta powieść pojawi się na polskim rynku wydawniczym, nie mogłam się doczekać, aż się z nią zapoznać. Mój problem z twórczością pani Paige polega na tym, że pierwsze tomy jej serii nie sprawiają, że skaczę z radości i jestem podekscytowana, nie mogąc doczekać się kolejnego tomu. Mam wrażenie, że czegoś w nich brakuje i tym razem również coś poszło nie tak. Autorka zbyt mocno skupiła się na opisywaniu scen pełnych pożądania między bohaterami, a zapomniała o tej nutce tajemnicy, dzięki której czytelnik pragnie czytać więcej i więcej, by rozwikłać zagadkę zaginięcia Amber. Spodziewałam się lepiej wyważonej fabuły z dobrze rozwiniętym wątkiem śledczym, a dostałam opowieść pełną seksu, który głównej bohaterce zbytnio zawraca w głowie. Rozumiem, że ten aspekt w literaturze erotycznej jest bardzo ważny, ale przyznam szczerze, że niektóre sceny mnie nudziły, sprawiając, że myślałam o tym, jak można było lepiej potoczyć tę historię. Mimo to z wielką chęcią zapoznam się z drugim tomem, ponieważ zakończenie zwaliło mnie z nóg i sprawiło, że chcę więcej. Mam nadzieję, że Laurelin Paige w pierwszym tomie dopiero się rozkręca, a kolejny zwali mnie z nóg. ,,Pierwszy dotyk" to książka na jeden wieczór. Pozwoli wam się zrelaksować i odpocząć i zabierze w podróż do najciemniejszych głębin namiętności, które was zaskoczą. Uważam, że warto dać jej szansę, ale nie nastawiać się za bardzo na chaotyczną próbę odgadnięcia zagadki zaginięcia, ponieważ schodzi ona na dalszy plan. ,,Pierwszy dotyk" to historia, która was zaciekawi, delikatnie rozbudzi wyobraźnie, by na końcu sprawić, iż będziecie chcieli więcej!

,,Blask sztucznego światła zastąpiło słabe migotanie gwiazd przesączające się przez smog nad Los Angeles i mroczne cienie rozsnuwające się coraz dalej i dalej. To była wierniejsza wizja tego świata. Oto, co kryło się pod zewnętrzną warstwą blasku - nieskończony mrok. Z jakąż łatwością mogła się w nim zanurzyć, przyjąć go, żyć w nim, mając nadzieję na te sporadyczne przebłyski gwiezdnego światła. Wiedziałam jedna z doświadczenia, że czasem - często - temu światło w ogóle nie udaje się przebić. A ja byłam dziewczyną, która pozwoliłaby, by mrok pochłonął ją całkowicie."

To chyba pierwsza książka z zakresu literatury erotycznej, w której moje odczucia co do bohaterów są mieszane. Z jednej strony bardzo szybko przeczytałam ich historię, ale z drugiej nie zachwycili mnie. Emily wydawała mi się postacią, która nie zna własnej wartości, choć stara się pokazać, że jest inaczej. Miała trudną przeszłość, która sprawił, że praktycznie u progu dorosłości wpadała w coraz to gorsze kłopoty. Choć jej postępowanie w połowie powieści nie za bardzo mi się podobało, to mogę ją zrozumieć. Uległość stała się jej obroną. Nie mogłam za to przeboleć faktu zapominania o zaginięciu przyjaciółki. Emily wydała mi się osobą, która do końca nie kontroluje swojego życia, woli polegać na innych, choć twierdzi inaczej. Reeve natomiast jest mrocznym, tajemniczym mężczyzną, który próbuje wyjść na prosto i zmienić swoje życia. Zbuntowany, niebezpieczny mężczyzna o brudnej przeszłości i powiązaniach z mafią, nie zdobył mojego serca. Czegoś mi w nim zabrakło. Autorka ukazała jego prawdziwą twarz praktycznie tylko w jednym momencie, co mam nadzieję, zmieni się w kolejnym tomie. Jestem ciekawa kontynuacji, ponieważ ,,Pierwszy dotyk" zakończył się w takim momencie, który potrafi wstrząsnąć!

,,Przetarłam zaparowane lustro przed umywalką i przyjrzałam się swojemu obliczu. Widziałam tę samą twarz, co zawsze, a jednak miałam wrażenie, jakbym dopiero zaczynała uświadamiać sobie, na kogo patrzę. Na kogoś złamanego i upadłego. Kogoś, kto przegrał. Wiele. Ale także na kogoś, kto się podniósł. Kobietę w lustrze czekało jeszcze wiele pracy, ale nie była w aż takiej rozsypce, jak jej się wydawało."

,,Pierwszy dotyk" to powieść, w której brutalność wiąże się z pożądaniem, którego nic nie może zatrzymać. Historia, która ukazuje bardziej perwersyjną stronę człowieka, który potrzebuje czegoś więcej, by poczuć ukojenie. Laurelin Paige stworzyła książkę na jeden wieczór, która pozwoli się zrelaksować i zapomnieć o rzeczywistości. Czegoś mi w niej brakowało, ale być może was zachwyci. Mam nadzieję, że drugi tom będzie bardziej intrygujący, a akcja się zagęści i przyśpieszy. Jestem ciekawa zakończenia tej historii. Jeśli szukacie czegoś, co pozwoli wam odpocząć oraz posiadającego nutkę czegoś mrocznego, to nie musicie dłużej szukać. ,,Pierwszy dotyk" przeniesie was do świata, w którym pożądania nie można powstrzymać!

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Kobiece <3


Tytuł: Pierwszy dotyk
Autor: Laurelin Paige
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 14 kwietnia 2017
ISBN: 9788365506580
Liczba stron: 544
Ocena: 4/6

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.