środa, 21 grudnia 2016

#101 Czy wspominałem, że Cię potrzebuję? - Estelle Maskame ~Nigdy się nie poddawaj...~

Czasami podejmuje trudne decyzje. Myślimy, że istnieje tylko jedno rozwiązanie. Z czasem zdajemy sobie sprawę, że gdybyśmy zareagowali inaczej, wszystko potoczyłoby się inaczej. Być może w przeszłości popełniliśmy błąd, zniszczyliśmy coś pięknego, ponieważ ogarnęło nas przerażenie. Często tak się dzieje. Myśleliśmy, że będzie inaczej. Strach i ból zaprzątnęły nasz umysł i w ten sposób straciliśmy coś ważnego. Dopiero później do nas dotarło, że mogliśmy postąpić inaczej. Znaleźć inne rozwiązanie. Mogliśmy walczyć, a nie się poddawać. Teraz znów dostaliśmy szansę od losu. Możemy wszystko zmienić. Sprawić, że odzyskamy część naszej duszy, ale wtedy będziemy musieli coś zrobić. Co? Nadszedł czas, by zawalczyć o miłość i wyznać prawdę... Kochani, zapraszam was dziś na recenzję książki, która rozbiła moje serce, sprawiła, że bałam się przewrócić stronę i mnie zniszczyła. Nie wie, jak to wszystko mogło się tak potoczyć. W recenzji pierwszego tomu serii ,,DIMILY" dowiedzieliście się, że Estelle Maskame stworzyła niesamowitą powieść, której nie sposób pokochać. Drugi tom jest jeszcze bardziej niezwykły, fantastyczny i poruszający. Boję się sięgnąć po ostatnią część. Nie jestem już niczego pewna. Choć nie. Jedna, jedyna rzecz jest pewna. ,,Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?" skradnie wasze serca. Zapraszam na recenzję!

,,Nie wiem, jak powinien się czuć człowiek, który kogoś kocha (…) ale jeśli miłość oznacza, że człowiek myśli o drugiej osobie w każdej sekundzie dnia… Jeśli oznacza, że cały twój nastrój poprawia się, gdy ta osoba jest w pobliżu… Jeśli oznacza, że zrobiłbyś dla tej osoby absolutnie wszystko (…) to jestem w tobie bezgranicznie zakochany."

Od pamiętnych wakacji w Santa Monica upłynęły już dwa lata. Eden i Tyler nie widzieli się przez ten czas, dla dobra rodziny próbując zapomnieć o uczuciu, jakie się między nimi zrodziło. Gdy jednak spotykają się w Nowym Jorku, by spędzić tam wspólnie kolejne lato, nie potrafią udawać. Oddaleni od przyjaciół i rodziców, sami wśród niezliczonych atrakcji Wielkiego Jabłka, zaczynają rozumieć, że ich miłość wykracza poza zwykły wakacyjny flirt.

Teraz czas na zmierzenie się z rzeczywistością i kilka ważnych postanowień. Jak zareaguje na nie rodzina? Czy związek Eden i Tylera przetrwa katastrofalne skutki ich decyzji?

,,- To znaczy: "Nie poddawaj się" - szepce, bawiąc się mazakiem. - Jeśli chodzi o ciebie, to całkiem proste: Tak długo, jak ty się nie poddasz, ja też nie dam za wygraną."

Czas mija szybko, ale wspomnienia pozostają na zawsze. Minęły dwa lata od czasu poznania się Eden i Tylera - przyrodniego rodzeństwa, które coś do siebie poczuło. Santa Monica odeszło w zapomnienie. Dziewczyna rozpoczęła naukę w nowej szkole, a chłopak wyjechał do Nowego Jorku, by opowiadać o swojej przeszłości, czym ma pomóc innym krzywdzonym osobom. Namiętność między tą dwójką nie wygasła. Rozmowy przez telefon, ciągłe myśli o tej drugiej osobie nie osłabły. Tyler i Eden podjęli ważną decyzję - rozstali się dla dobra rodziny. Dziś nadszedł czas, gdy znów się spotkają. Dziewczyna przyjeżdża do Nowego Jorku na wakacje. Przestraszeni, spragnieni młodzi ludzie zaczynają rozumieć, że uczucie między nimi nigdy nie zgaśnie. Wśród świateł wielkiego miasta będą musieli podjąć decyzję - czy nadszedł czas, by zawalczyć o swoją miłość...

,,Otwieram oczy, podnoszę głowę i patrzę na niego, kiedy tak stoi ze wzrokiem utkwionym w ulicę. Zaciska zęby, ale nie wydaje się zły. Tylko poważny. Prostuje się, odsuwa od ściany i odwraca w moją stronę. Kiedy spogląda mi w oczy, ogarnia mnie tylko jedno uczucie: nadzieja. 
-Nie powiem ci, że już mi na tobie nie zależy - powtarza. -Bo zależy mi na tobie."

,,Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?" to opowieść pełna niezwykłej namiętności, wichury uczuć, bezgranicznych wzruszeń, morza łez oraz miłości, która zawsze natrafia na kłopoty. Piękna, niesamowita, wciągająca, poruszająca, romantyczna - mogłabym tak w kółko wymieniać. Estelle Maskame powróciła z drugim tomem serii ,,DIMILY", który jest jeszcze lepszy, jeszcze bardziej pociągający, jeszcze więcej w nim magii uczuć. Bohaterowie znów się spotykają i to od nich zależy czy podejmą walkę o swoje uczucie i wykrzyczą światu, iż to, że są przybranym rodzeństwem, nie jest złe. Ta historia ukazuje świat, w którym nadszedł czas by podjąć ważne decyzje, odkryć samego siebie i przestać przejmować się opinią innych. Opowiada o poszukiwaniu własnej wartości, niepohamowanej namiętności, bólu i łzach, które przynoszą spokój. Jeśli zakończenie pierwszego tomu was zaskoczyło, poczekajcie tylko, aż dorwiecie w swoje ręce drugą część. Ta książka naraziła mnie na kaca książkowego, który nie chce minąć. Nie wiem, jak to wszystko mogło skończyć się w ten sposób, ale muszę się zmobilizować i przeczytać ostatnią część. Wiem, że autorka znowu mnie zaskoczy i przyznam szczerze, że trochę się tego boję.

,,Przywiera do mnie całym ciałem, zatapia palce w moich włosach i chwilę później jego gorący oddech owiewa mi twarz. Z delikatną zachłannością przyciska usta do moich warg i składa na nich głęboki pocałunek. Wszystko dzieje się tak nagle, a jednak wydaje się takie znajome i jedyne, co mogę zrobić, to oddać mu się bez reszty."

Eden wydoroślała od pamiętnych wakacji w Santa Monica. Odważniejsza, pewniejsza siebie młoda kobieta musi podjąć trudne decyzje i zmierzyć się z ich konsekwencjami. Popełnia błędy, które mogą ją wiele kosztować. Choć dziewczyna spotyka się z Dean'em, to nie zmienia to tego, iż to Tyler jest dla niej najważniejszy. Eden nie wie, co ma zrobić i kogo wybrać. Choć nie zawsze podobało mi się jej zachowanie, to nie mogę zarzucić jej tego, że przyjmuje z godnością swoje błędy i nie cofa się przed tym, co trzeba zrobić. Tyler również przeszedł dużą przemianę. Rozgoryczony, buntowniczy chłopak, który nienawidził otaczającego go świata, powoli znika, a jego miejsce przejmuje osoba pragnąca cieszyć się życiem. Wyjazd do Nowego Jorku i mówienie o swoim dramatycznym dzieciństwie, sprawiły, że jest spokojniejszy. Próbuje odnaleźć harmonię w życiu, ale nie jest to łatwe. Wzajemne pożądanie może doprowadzić tę dwójkę do zguby. Czy będą potrafili walczyć o swoje uczucie? W drugim tomie serii ,,DIMILY", pojawiają się nowe postacie, których nie sposób nie polubić. Sneke - wesoły, trochę arogancki chłopak, który nie boi się wyzwań i delikatna Emily, która potrafi pokazać pazurki, sprawili, że ten tom jest jeszcze lepszy od wcześniejszego. Ta książka to zderzenie dwóch światów. Przeszłość i teraźniejszość dają w kość. Nadszedł czas, by podjąć jedną z najważniejszych decyzji...

,,Nie wiem, jak powinien się czuć człowiek, który kogoś kocha - wyznaje ze śmiechem Tyler - ale jeśli miłość oznacza, że człowiek myśli o drugiej osobie w każdej sekundzie dnia... Jeśli oznacza, że cały jego nastrój poprawia się, gdy ta osoba jest w pobliżu... Jeśli oznacza, że zrobiłby dla tej osoby absolutnie wszystko - mruczy - to moja miłość do ciebie nie zna granic."

,,Czy wspominałem, że Cię potrzebuję" to opowieść o miłości, która może skazać człowieka na potępienie, a zarazem dodać skrzydeł. Nowy Jorku, dwójka ludzi, którzy nie potrafią o sobie zapomnieć, spotkania, które mogą odmienić wszystko oraz tajemnica, którą nadszedł czas wyjawić. Eden i Tyler znów się spotykają — przygotujcie się na jeszcze większą dawkę emocji, morze łez i uśmiech, który pojawia się w najmniej spodziewanych momentach. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z serią ,,DIMILY" nie czekajcie dłużej. Poznajcie trylogię, która podbiła serca milionów czytelniczek na całym świecie i dajcie się ponieść miłości. Polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję księgarni internetowej PanTomasz.pl <3


Tytuł: Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?
Autor: Estelle Maskame
Cykl: DIMILY (tom 2)
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 2 marca 2016
ISBN: 9788372295422
Liczba stron: 360
Ocena: 6/6