poniedziałek, 30 maja 2016

#37 Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender - Leslye Walton




Każda rodzina jest inna. Ma różne problemy oraz inaczej jest traktowana przez otoczenie. Czasem jest szanowana, innym razem cały czas znajduje się na językach ludzi. Właśnie tak jest w rodzinie Lavender. Cztery pokolenia kobiet i ich dzieci, które są osobliwymi przypadkami. Każdy z tej familii ma dziwną moc, która sprawia, że otoczenie ich unika. Słychać szepty: ,,Wiedźmy" w miasteczku. Mama, Emilienne, Viviane, Ava to cudowne, a zarazem dziwne kobiety. Od dawna krążą o nich opowieści. Jedna z nich ma niesamowity węch, druga widzi zmarłych, a najmłodsza urodziła się ze skrzydłami. Każda z nich jest piękna, ale nie może znaleźć prawdziwej miłości. Właśnie skończyłam debiutancką powieść Leslye Walton - ,,Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender". Opowiada ona o niesamowitej rodzinie, nad którą ciąży fatum. Zapraszam na recenzję!


,,Znowu on. Los. To słowo często towarzyszyło mi, kiedy byłam dzieckiem. Szeptał do mnie z ciemnych kątów pokoju w czasie samotnych nocy. Był pieśnią ptaków na wiosnę i wołaniem wiatru w nagich gałęziach zimowego popołudnia. Los. Zarówno moja udręka, jak i pociecha. Mój towarzysz i moja klatka."

Zbliża się magiczna noc przesilenia letniego...
Noc, w której niebo się otworzy, a powietrze wypełnią deszcz i pióra.
Ava urodziła się ze skrzydłami. Pragnie poznać prawdę, odnaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące jej pochodzenia. Niezwykłe wypadki, cudowne zdarzenia, dziwne zbiegi okoliczności i baśniowe rozterki zaprowadzą ją tam, gdzie nie spodziewała się dotrzeć. Kawałek po kawałku odsłania pełną boleści i trosk historię rodziny Roux. Ava Lavender może być pierwszą, która uniknie zguby i ucieknie obojętności. Czy uda jej się odnaleźć prawdziwą miłość?
Dramat Avy rozpoczyna się, kiedy wielce pobożny Nathaniel Sorrows bierze ją za anioła, a jego obsesja na punkcie dziewczyny rośnie...

,,Dla wielu byłam wcieleniem mitu, uosobieniem najwspanialszej legendy i baśni. Inni uważali mnie za zmutowanego potwora. Ku mojemu nieszczęściu raz zostałam wzięta za anioła. Dla matki byłam wszystkim, dla ojca nikim. Babcia każdego dnia widziała we mnie wspomnienie ukochanych osób, które od niej odeszły. Ale ja znałam prawdę — głęboko w sercu zawsze to wiedziałam.Byłam po prostu zwykłą dziewczyną."
W końcu skończyłam ,,Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" i czuję się zmieszana. Słyszałam o niej wiele pozytywnych opinii oraz cały czas spotykałam się z zachwytami. Tymczasem trafiłam na przyjemną, ale nie cudowną książkę. Spodziewałam się czegoś innego, więc nikogo nie zdziwi, że powiem, iż czuję się troszkę zawiedziona. Może najpierw powiem o plusach powieści. Mamy tu ciekawą historię osobliwego rodu. Książka ma w sobie pewien urok, który tak bardzo spodobał się wielu osobom. Szkoda, że do mnie nie przemówił. Oryginalne, a zarazem dziwne w tej książce było to, że główną bohaterkę poznajemy dopiero w połowie książki. Wcześniej poznawaliśmy chronologiczne wydarzenia rodziny Lavenderów. Ich historia jest pełna bólu, nieodwzajemnionej miłości oraz magii, która zawsze ich otacza. Nie mogę powiedzieć, że ta książka jest zła, ponieważ byłoby to nieprawdą. Znajdziemy w niej wiele niesamowitych elementów oraz refleksji nad miłością. Avy to nieśmiała, pragnąca normalności dziewczyna, która urodziła się ze skrzydłami i przez to uważana jest za mityczną istotę. Nathaniel — cudowny mężczyzna, który nawraca ludzi samym spojrzeniem, wpada w obłęd, widząc anioła. Emilienne to poważna, bojąca się miłości kobieta, która wiele razy została skrzywdzona w swoim życiu. Jej córka Viviane również ma za sobą niespełnioną miłość. Wydaje się ślepa na Gabe, który opiekuje się nią oraz dziećmi. Znajdziemy tu również Henry'ego — mało mówiącego brata Avy, który tak jak babka widzi zmarłych, ale potrafi również rozmawiać ze zwierzętami. Co mogę jeszcze powiedzieć o książce? Historia rodu Lavender jest niezwykła i lekka. Rozdziały są krótkie, a historia barwna. Okładka jest śliczna. Złote pióro na tle o różnych odcieniach niebieskiego. Zdecydowanie urzeka.
,,I to może być sedno problemu: wszyscy boimy się siebie nawzajem, bez względu na to, czy mamy skrzydła, czy nie."

Debiutancka powieść Leslye Walton to ciekawa historia, która urzeka. Nie trafi do każdego, ale mimo to nie można odmówić jej uroku. Dla mnie była przyjemną lekturą, nad którą mogłam poświęcić kilka godzin, ale wiem, że zdobyła serca innych czytelników. Sądzę, że należy dać jej szansę i wyrobić o niej własną opinię. Każdy z nas jest inny i trzeba samemu się przekonać nad jej osobliwym przypadkiem. Polecam!


Tytuł: Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender
Autor: Leslye Walton
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2 marca 2016
ISBN: 9788379245987
Liczba stron: 304
Ocena: 4/6
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.