Legendy o niej pojawiły się setki lat temu. Królowa. Czarownica. Kobieta będąca czystą wiązką magii. Oczekiwano jej z zapartym tchem. Rozglądano się na każdym rogu, mając nadzieję na odnalezienie tej potężnej istoty. Nikt nie wiedział, kim ona jest. Sprawdzano każdą czarownicę, mając nadzieję, że w końcu odnajdą tą, na którą tak długo czekali. Krwawi nie mogli doczekać się jej przybycie, ale każdy z innych powodów. Niektórzy mieli nadzieję, że Królowa przywróci ich królestwu dawną chwałę. Inni pragnęli posiąść jej niezniszczalną, zdumiewającą moc. Pozostali chcieli ją zniszczyć, ponieważ potęga Prawdziwej Czarownicy zagrażała ich władzy. Czekali. Czekali. Czekali. Aż w końcu zaczęli powoli zapominać o dawnej wizji. Oczekiwanie na jej przybycie okazało się zbyt wyczerpujące. Przestano o niej mówić i zastanawiać się, kim jest. Wizję obłąkanej czarownicy uznano za coś, co nigdy się nie spełni. Królowa Krwawych została zapomniana. Stała się tylko legendą, ale pewne dnia dawna opowieść przekazywana z ust do ust postanowiła się obudzić. Ona powróciła, ale nie jest taka, jaką miała być...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Initium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Initium. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 czerwca 2018
sobota, 21 kwietnia 2018
#224 Pierwszy róg - Richard Schwartz ~Nie każdy jest tym, za kogo się podaje...~
Duchota wypełniała oddaloną od świata karczmę, gdzie wędrowni przemierzający przełęcz prowadzącą przez zlodowaciały góry, szukali schronienia. Poczucie lepkości towarzyszyło wszystkim znajdującym się w gospodzie. Burza śnieżna sprawiła, że każdy podróżnik przemierzający daleką Północ, mający wielkie szczęście, docierał to wrót karczmy prowadzonej przez owdowiałego Eberharda, który wraz z trzema młodymi córkami prowadził zajazd. Tej feralnej nocy, stara karczma była po brzegi wypełniona najróżniejszymi postaciami. Grupa obleśnych żołdaków zajęła główne stoły. Tajemnicza postać usiadła przy najzimniejszej ścianie. Pewien dostojnik wraz z córkami oraz ochroną wygrzewał się przy kominku. Trzech śmiertelnie spokojnych mężczyzn siedziało nieopodal sprośnych łotrów. Jeden postawny, starszy mężczyzna zajmował stolik przy ścianie, aby mieć widok na całą gospodę. Tak wiele różnych osobowości w jednym miejscu mogło doprowadzić do walk, a w konsekwencji śmierci. Nerwowa atmosfera potęgowała rozdrażnienie i wywoływała gniew. Nikt nie chciał czekać. Każdy chciał ruszyć w drogę. Burza śnieżna stała się przeszkodą mogącą zatrzymać wędrownych na wiele długich dni. Podróżnicy próbowali zająć się własnymi myślami, ale właśnie wtedy drzwi zajazdu się uchyliły, błyskawica rozświetliła niebo, a grzmot towarzyszył cichym krokom zapierającej dech w piersiach kobiety...
Etykiety:
Initium
środa, 19 lipca 2017
#155 Fałszywy pocałunek - Mary E. Pearson ~Czy obowiązek jest ważniejszy niż miłość?~ [Przedpremierowo]
Co bardziej do ciebie przemawia - obowiązek, czy miłość? Co jest dla ciebie ważniejsze? Wyobraź sobie, że żyjesz w innym świecie, w którym obowiązują brutalne zasady. Jeśli jesteś mężczyzną, oczekują od ciebie opanowania i waleczności, od kobiety natomiast wymaga się bezsprzecznego posłuszeństwa i skromności. Masz swoje obowiązki - musisz je należycie wypełniać, ponieważ za każdy przejaw buntu czeka cię kara. Brzmi okropnie, prawda? Jak ktokolwiek mógłby odbierać ci wolność, tylko po to, aby spełniać swoje zachcianki? Postaw się teraz na miejscu dziewczyny, która musi podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu. Reprezentuje rodzinę królewską, nie przysługują jej praktycznie żadne prawa, ponieważ jako księżniczka zmuszona jest słuchać poleceń władcy. Młoda dziewczyna w imię kraju zostaje zmuszona zaręczyć się z następcą tronu innego państwa, aby uzyskać tak potrzebny sojusz, który pomoże zniszczyć barbarzyńców raz na zawsze i zbudować potęgę militarną, której nikt nie skrzywdzi. Wydawałoby się, że wybór jest prosty. W końcu ta młoda kobieta, która jeszcze nie zaznała życia, powinna się poświęcić dla dobra innych. Dlaczego? Czemu ktokolwiek ma odebrać jej prawo do szczęścia? Jakim prawem ma oddać swoją wolność obcemu człowiekowi? Księżniczka musi wybrać czy ważniejszy dla niej jest obowiązek względem kraju, czy może własne szczęście. Czy chęć znalezienia miłości będzie większa niż wbijane od dziecka posłuszeństwo? Kochani, zapraszam was do zapoznania się z recenzją książki, która jest jedną z najlepszych, jaką przeczytałam w tym roku. Tajemnicza, pełna zwrotów akcji, niebanalna, intrygująca historia, przy której nie można przejść obojętnie. Już niedługo na rynku wydawniczym zadebiutuje pierwszy tom serii ,,Kroniki Ocalałych" autorstwa Mary E. Pearson, który zachwyci was od pierwszej strony. ,,Fałszywy pocałunek" to powieść, której się nie zapomina. Gwarantuje wam od samego początku niesamowitą przygodę, w którą musicie wyruszyć. Czy jesteście ciekawi tej pozycji? Jeśli tak, jak najszybciej się z nią zapoznajcie. A może nie jesteście jeszcze przekonani? W takim razie może dalsza część mojej recenzji was do tego zachęci. Zakochałam się w tej historii i nie mam pojęcia, jak wytrzymam do wydania kontynuacji. Czuję, że nie będzie to łatwe doświadczenie, ale kiedy już pojawi się ona w księgarniach, będę pierwszą osobą, która ją zakupi. Zapraszam do zapoznania się z całą recenzją!
Etykiety:
egzemplarz recenzencki,
Initium,
Zażyj kultury
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
