Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Novae Res. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Novae Res. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

#218 Druga rzeczywistość - Andrzej Mathiasz ~Poświęcenie dla dobra sprawy najczęściej niesie za sobą śmierć...~


Świat, w którym żyjemy, odznacza się wielkim postępem technologicznym. Internet, smartfony, urządzenia niezwykle zaawansowane informacyjnie. Współczesne społeczeństwo uśmierca się powoli w pogoni za pieniędzmi. Często zapomina o najbliższych osobach. Najważniejszym celem jest samodoskonalenie, które ma zapewnić lepszą pracę oraz większe możliwości. Człowiek żyjący w XXI wieku tak bardzo przyzwyczajony jest do rozwiniętych technologii, których celem jest ułatwienie jego życia, że odrzuca od siebie wszelkie obawy związane z szybkością, z jaką przetwarzane są dane oraz boi się spojrzeć na potęgę sieci. Jeden wirus może zniszczyć wszystko, co umożliwia mu lepsze wykorzystanie zasobów. Czy potraficie sobie wyobrazić, że pewnego zwyczajnego dnia, świat, który tak dobrze znacie, legnie w gruzach? Jedna, wydawać by się mogło, niezbyt ważna informacja, jeden kod HTML, jedno słowo przejmie kontrolę nad wszystkim, co nas otacza. Dostęp do danych zostanie zakłócony. Wszystkie urządzenia przestaną działać. Całe oprogramowanie współczesnego świata zniknie, a my będziemy musieli się zmierzyć z brakiem kontroli nad tym, co stworzyliśmy. Jak wyobrażacie sobie koniec istnienia ludzkości? Czy nastąpi wielki wybuch? Diabeł przejmie kontrolę nas ziemią? A może za armagedon staniemy się odpowiedzialni my wszyscy, którzy nie dostrzegliśmy w porę potęgi danych?

poniedziałek, 1 maja 2017

#131 Wołyń. Bez litości - Piotr Tymiński ~Nadszedł czas chwycić za broń i odzyskać to, co zostało zgrabione...~


Mówi się, że wojna nadchodzi niespodziewanie. Uderza w pewnym momencie i niszczy wszystko na swojej drodze. Nie można się na nią przygotować. Czy to prawda? Czy nie czujemy, że coś się dzieje? Czy nie przeczuwamy nadchodzącej ciemności? Wojna to starcie, które niszczy wszystko na swojej drodze. Krew, łzy, śmierć - to przychodzi mi pierwsze na myśl, gdy o niej myślę. Kiedy już dojdzie do walki, zastanawiamy się, czy mogliśmy zrobić cokolwiek, by ją powstrzymać. Czy naprawdę nadeszła niespodziewanie? A może od wielu lat powoli zbierała swoje siły, by w pewnym momencie wyjść z ukrycia i uderzyć? Czemu dajemy jej wolną rękę i czekamy przerażeni na rozwój wypadków? Strach czyni z człowiekiem różne rzeczy. Sprawia, że stajemy się głazami, które nic nie wnoszą. Wodami, które poją się przeciwstawić ogniu. Tylko, czy na pewno? A może te kamienie, wielkie nieruchome obiekty nie są zapowiedzią obojętności, a niezłomności i wielkiej siły, której nic nie powstrzyma? Kiedy ogień spala miasta, czujemy, że woda nam nie pomoże. A gdyby tak zbierała swoje siły i w pewnym momencie uderzyła kroplami deszczu, który zdusi płomienie w całości? Czy ludzkość może wygrać w tej okrutnej walce między tym, co dobre a złe? Zapraszam was do zapoznania się z recenzją książki, która przyznam szczerze, czytałam długo. Czasami odkładałam ją na bok, by przetrawić to, co ukazywała. ,,Wołyń. Bez litości" to opis walki między najeźdźcami a narodem zniewolonym, opisanej nie z punktu strategicznego, ale z perspektywy człowieka, którego nikt nie spytał się, czy chce wziąć udział w tej bitwie. Piotr Tymiński opisał historię, która wywołuje wiele emocji, o których potem nie można zapomnieć. Zapraszam do zapoznania się z całą recenzją!

wtorek, 7 lutego 2017

#111 Klątwa przeznaczenia - Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka ~Przeznaczenia nie można zmienić...~ (Przedpremierowo)

Czy wierzycie z przeznaczenie? Sądzicie, że nasze życie zostało z góry zaplanowane? Uważacie, że to, co nas spotyka, od dawna było zapisane w gwiazdach? Czym tak naprawdę jest przeznaczenie? Czy pisze nam tylko scenariusze, które możemy do woli zmieniać? A może to, co zostało raz zaplanowane, nigdy nie może uleć zmianie? Jak sądzicie? Czy jesteśmy władcami naszego życia? A może jesteśmy tylko marionetkami odgrywającymi wielkie przedstawienie? Czy ktokolwiek zna odpowiedź? Możemy mieć tylko wiarę. Niczego nie jesteśmy pewni. To właśnie ona pomaga nam w życiu. Prowadzi nas przez nie oraz kształtuje osobowość. Sprawia, że jesteśmy, jacy jesteśmy. Nasze poglądy na świat zależą od nas samych. Więc można powiedzieć, że nie kieruje nami los. Tylko, czy na pewno? Pomyślmy o tym, jacy ludzie pojawili się w naszym życiu. Czy spotkanie ich było przypadkowe, a może raczej od dawna zaplanowane? Musicie przyznać, że bliskie nam osoby wnoszą wiele do naszego jestestwa. Zmieniają nas. Czasami na lepsze, kiedy indziej na gorsze. Krzywdzą lub ratują. Sprawiają, że jesteśmy silniejsi, albo odbierają radość życia. Czy to może być przypadkowe? Nie chce mi się w to wierzyć. Jestem ciekawa, jakie jest wasze zdanie na ten temat. Dziś przychodzę do was z recenzją powieści, którą śmiało mogę określić jako najlepszą polską książkę fantastyczną. To jedna z moich ulubionych w 2017 roku, choć dopiero się zaczął. Jestem nią oczarowana i bezgranicznie w niej zakochana. Niesamowita, hipnotyzująca, oszałamiająca - potrafi wstrząsnąć, a zarazem wywołać uśmiech na twarzy. A wiecie, co jest w niej najlepsze? Objętość powieści może na początku zrazić. W końcu 810 stron to nie byle pikuś - można by pomyśleć. Jeśli jesteście takiego zdania, to już teraz wyprowadzę was z błędu. Czytając ,,Klątwę przeznaczenia" nie poczułam żadnego znużenia. Nie mogłam się od niej oderwać. Byłam szczęśliwa, że mogę się delektować tak dobrze skonstruowaną powieścią, aż tu nagle koniec. Nie zauważyłam, kiedy przeczytałam ostatnią stronę. Jak to się mogło stać? Do teraz nie mam pojęcia. Monika Magoska-Suchar i Sylwia Dubielecka rzuciły na mnie czary i wiecie co? Nie chcę, by ktokolwiek mnie odczarował. Zapraszam do zapoznania się z recenzją!

środa, 1 lutego 2017

#110 Duch Śmierci - Agnieszka Sztajkowska ~Czy jesteś gotowy zmierzyć się ze śmiercią?~

Śmierć nas przeraża. Słyszymy o niej każdego dnia, czy to oglądając telewizję, czy przeglądając strony internetowe. Choć tego nie chcemy, takie wiadomości są na porządku dziennym w naszym życiu. Często słyszy się o wypadkach, zabójstwach. Wiemy, że każdy z nas może w danym momencie zginąć, ale nie zastanawiamy się nad tym. Wolimy żyć chwilą, ale niekiedy nachodzą nas głębokie chwile refleksji nas naszym życiem, a raczej tym, co czeka nas po śmierci. Każdy mówi co innego. Ilu ludzi, tyle wyobrażeń. Niektórzy wierzą w niebo i piekło, inni sądzą, że po zakończeniu ludzkiego żywota nie czeka nas nic. Nigdy do końca nie możemy być pewni. Kiedy ktoś nas zapyta: jak to jest PO, co odpowiemy? Przecież nie znamy odpowiedzi, ale wierzymy. Wierzymy w coś więcej, bez względu na to, co odpowiadamy. Mamy nadzieję, że śmierć jest tylko drogą ku czemuś większemu. Wyobraźcie sobie teraz, że pewnego dnia w waszym życiu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Cały czas o włos unikacie śmierci. Wiecie, że to, co się dzieje, nie jest przypadkowe. Skrywacie pewną tajemnicę, która zagraża waszemu życiu. Aż nagle pojawia się przystojny mężczyzna, który twierdzi, że jest waszym stróżem i jego obowiązkiem jest zabrać was z tego świata. Czy jesteście gotowi na spotkanie ze śmiercią? Dzisiaj przedstawię wam swoją opinię o książce pani Agnieszki Sztajkowskiej, którą mogę zakwalifikować jako paranormalny romans. Ta powieść ma w sobie to coś. Potrafi oderwać od rzeczywistości i sprawia, że nie chce się jej odłożyć na półkę. Jesteście ciekawi, co takiego w sobie skrywa? Jeśli tak, zapraszam was na recenzję!

poniedziałek, 28 listopada 2016

#98 Dziedzic i nowe imperium - Wojciech Gosek ~Uważaj, czego pragniesz...~

Ludzie pragną zdobyczy. Jest tak od początku i zawsze tak pozostanie. Myśliwi pragną zwierzęcia, biznesmeni — pieniędzy, a królowie... Królowie pragną nowych ziem. Tylko, co jeśli są one zajęte przez inny lud? Wtedy rozpoczyna się wojna. Tylko w imię czego? Pieniędzy, władzy? A co z tymi wszystkimi ludźmi, którzy giną tylko dlatego, że ktoś inny pragnie bogactwa? Wojna jest okrutna i wyniszcza ziemię. Kiedy już się zacznie, nic nie może jej powstrzymać. Niesie ze sobą śmierć. Zabiera niewinne istnienia. Przynosi głód i choroby. Ktoś mógłby zapytać: skoro znamy konsekwencje, czemu nie potrafimy przestać? Czy tak trudno odpuścić i zachować pokój między narodami? Dla niektórych ludzi jest to niewykonalne. Mówię tu o tych, którzy sprawują władzę. Pragną prestiżu, bogactwa, sławy. Podejmują decyzje za całe narody i skazują je na armagedon. Powinnyśmy się zjednoczyć i zaprzestać tego okrucieństwa, ale czy jest to możliwe? Kochani, ostatnio na blogu pustki, a to dlatego, że mam coraz mniej czasu, a jedną książkę czytam przez tydzień. Ubolewam nad tym faktem i mam nadzieję, że niedługo to się zmieni i będę mogła więcej czasu poświęcać mojej działalności blogowej, a teraz zapraszam was na recenzję książki, która przeniosła mnie do świata wojen, krwawych walk i nowej władzy. Czy spełniała moje oczekiwania? Tego dowiecie się z recenzji, na którą serdecznie zapraszam!
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.